Moim zdaniem TAK.
Niestety moje zdanie nie jest oparte na dostatecznej ilości informacji. Nie mniej jednak warto zastanowić się, jakie sa plusy i minusy ew. transakcji.
Do plusów należy zaliczyć przede wszystkim dość szybki sposób na pozyskanie 150 tys. klientów (wg. ostatnich danych tyle wlaśnie aktywnych klientów ma Mobilking). Marka jest dobrze znana, dobrze wypozycjonowana. Kampanie reklamowe sieci Mobilking byly dość szokujące, co w pewnym stopniu pasuje również do kampanii sieci Play.
Kolejna rzecz, o kórej warto wspomnieć to fakt, że Play bardzo szybko rozbudowuje swoją infrastrukturę sieciową. Do ok 2 tys. nadajników 3G podłączono ostatnio ok 500 nadajnków GSM. Co w przypadku przejęcia sieci Mobilking zaowocuje spadkiem kosztów jej funkcjonowania (w chwili obecnej sieć Mobilking funkcjonuje, jako MVNO na infrastrukturze PTC).
Wsparcie korporacyjne i finansowe z pewnością pomogłoby Mobilkingowi w dalszym rozwoju. Nisza, w której odnalazł się operator ma wg. mnie bardzo duży potencjał.
Dlaczego P4 nie powinno przejmować sieci Mobilking? To pytanie jest przede wszystkim uzależnione od wyników finansowych i potencjału dochodowego operatora dla "prawdziwych facetów". Wg. szacunków generuje on od 0,5 mln - 1 mln przychodów. Nie jest to wiele, jednak uważam, że w przypadku przejęcia przez P4 przychody te mogłyby wzrosnąć wraz z jednoczesnym spadkiem kosztów. Poza tym wiele zależy od wizji rozwoju sieci Play w oczach jej obecnego kierownictwa. Jeśli w planach jest albo było kiedykolwiek utworzenie jakiejś submarki to oferta sprzedaży Mobilkinga może dobrze uzupełnić portfolio marek spólki P4.
Warto się zastanowić, na ile obecny właściciel wycenia sieć Mobilking? Tego oczywiście nie wiadomo ale biorąc pod uwagę średnie koszty pozyskania klienta uważam, że cena nie powinna przekroczyć 2 mln zł.
Tak, czy inaczej najwazniejsza jest w tym przypadku analiza finansowa. Myślę, że managerowie P4 podejmą właściwą decyzję w tej sprawie. Jeśli nie P4 to z pewnością inny duży operator zdecyduje się na przejęcie Mobilkinga.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ptc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ptc. Pokaż wszystkie posty
19 lutego 2009
30 listopada 2007
Play ma bloga
W polskiej branży telekomunikacyjnej dzieje się ostatnio wiele. Mówię o wydarzeniach większej i mniejszej wagi. Sprawach bardzo ważnych i tych, które choćby przez swoją niewielką skalę nie odbijają się szerokim echem w mediach tematycznych. Mówię tu chociażby o uruchomieniu przez Play pół-oficjalnego bloga poświęconego firmie. Autorem wpisów na wspomnianym blogu jest Rzecznik Prasowy sieci Play Marcin Gruszka.
Warto pochwalić sieci Play za takie posunięcie, głównie ze względu na fakt, że nowy operator po raz kolejny udowadnia swoją wyjątkowość i zdecydowane odbieganie od sztywnych standardów komunikacji wyznaczonych przez PTK, PTC i Polkomtela. Poniżej kilka zalet bloga korporacyjnego z punktu widzenia sieci Play:
- stwarza alternatywny kanał komunikacji, który dociera do aktywnych użytkowników Internetu
- pozwala zbierać w jednym miejscu bezpośrednie opinie na temat produktów i usług oferowanych przez firmę oraz innych cennych informacji, np. motywach zakupów
- jest źródłem informacji dla mediów i innych zainteresowanych – na blogu czytelnicy zapoznają się z tym, jak działa firma, jakie wartości kierują firmą i pracownikami
- poprzez otwarte i ostrożne publikowanie informacji o przejściowych utrudnieniach, jakie napotyka firma, wzrasta poziom zaufania klientów i wiarygodność firmy
- blog jest elastyczny – sprzyja wymianie myśli i pomysłów między pracownikami i klientami
- klienci mogą poznać szczegóły oferty, tzn. zrozumieć lepiej konstrukcję oferty, przez co pozwalają się do niej przekonać. Informacja zawarta w materiałach reklamowych/informacjach prasowych jest ograniczona normami i standardami, przez co może być częściowo ignorowana przez bardziej świadomych użytkowników
- blog dzięki bardziej luźnej formie językowej (informacje pisane są najczęściej w pierwszej osobie) zbliża czytelnika i autora, jest formą dialogu. Każdy czytelnik może napisać komentarz, maila i uzyskać odpowiedź na pytanie, podzielić się opinią.
- blog korporacyjny jest subiektywny, co pozwala nawiązać bardziej bezpośrednie relacje z czytelnikami /klientami
- treść bloga, która nie zawsze musi ściśle dotyczyć oferty, dzięki czemu tworzy się pozytywny szum wokół firmy. Czytelnicy widzą, że firma to nie tylko produkt ale również ludzie, którzy go tworzą. Czym się kierują, skąd biorą pomysły, co bywa inspiracją – takie rzeczy interesują klientów, którzy dzięki temu otrzymują genezę produktu/usługi, wpływa on na ich emocje – jest im bliższy, więc trudniej się z nim rozstać, pojawia się sympatia, którą później trudno
zniszczyć
- blog pozwala zbierać odnośniki do wszystkich publikacji prasowych, które zostały umieszczone w Internecie oraz umożliwia dodawanie do nich pewnych materiałów, które ze względu na charakter publikacji nie mogły się w niej znaleźć. Jeśli ktoś poszukuje możliwie wszystkich informacji na temat firmy zagląda na bloga – znajduje tam odnośniki do najważniejszych tytułów prasowych, artykułów w nich zamieszczonych oraz subiektywnych komentarzy napisanych przez pracowników firmy.
- wszystkie ww. zalety powodują, że swoje blogi publikują politycy, gwiazdy i inne osoby publiczne oraz m.in. Anna Streżyńska prezes UKE
- w przypadku P4 blog korporacyjny będzie wyjątkową formą komunikacji, która pozytywnie wpłynie na wizerunek firmy. Do tej pory żadne operator nie zdecydował się na
firmowego bloga, co potencjalnie wróży sukces takiemu działaniu.
Blog P4 wpływa dodatnio na postrzeganie firmy, szczególnie w oczach wyedukowanych i świadomych użytkowników, do których Play kieruje swoją ofertę. Kolejną zaletą takiego rozwiązania jest potencjalnie bardzo dobry stosunek koniecznych do zaangażowania nakładów finansowych i efektu, jaki stworzenie bloga może przynosić – raz uruchomiony i często aktualizowany będzie przynosił nieustanne profity.
Przykłady blogów korporacyjnych:
http://Blog.frosta.pl – najpopularniejszy i pierwszy w Polsce blog korporacyjny
http://www.e-biznes.pl/inf/2007/20878.php - case study - Blog Rimmel
http://csr.blogs.mcdonalds.com/ - McDonald’s
http://www.boeing.com/randy - Boeing
www.telewizjanowejgeneracji.pl – blog przygotowany przed uruchomieniem komercyjnej oferty cyfrowej platformysatelitarnej ITI Neovision
www.native-english.pl/blog - choć pisany w języku angielskim, blog przedstawiający kompetencje polskiej szkoły językowej;
www.googlepolska.blogspot.com - oficjalny blog polskiego oddziału firmy Google.
Warto pochwalić sieci Play za takie posunięcie, głównie ze względu na fakt, że nowy operator po raz kolejny udowadnia swoją wyjątkowość i zdecydowane odbieganie od sztywnych standardów komunikacji wyznaczonych przez PTK, PTC i Polkomtela. Poniżej kilka zalet bloga korporacyjnego z punktu widzenia sieci Play:
- stwarza alternatywny kanał komunikacji, który dociera do aktywnych użytkowników Internetu
- pozwala zbierać w jednym miejscu bezpośrednie opinie na temat produktów i usług oferowanych przez firmę oraz innych cennych informacji, np. motywach zakupów
- jest źródłem informacji dla mediów i innych zainteresowanych – na blogu czytelnicy zapoznają się z tym, jak działa firma, jakie wartości kierują firmą i pracownikami
- poprzez otwarte i ostrożne publikowanie informacji o przejściowych utrudnieniach, jakie napotyka firma, wzrasta poziom zaufania klientów i wiarygodność firmy
- blog jest elastyczny – sprzyja wymianie myśli i pomysłów między pracownikami i klientami
- klienci mogą poznać szczegóły oferty, tzn. zrozumieć lepiej konstrukcję oferty, przez co pozwalają się do niej przekonać. Informacja zawarta w materiałach reklamowych/informacjach prasowych jest ograniczona normami i standardami, przez co może być częściowo ignorowana przez bardziej świadomych użytkowników
- blog dzięki bardziej luźnej formie językowej (informacje pisane są najczęściej w pierwszej osobie) zbliża czytelnika i autora, jest formą dialogu. Każdy czytelnik może napisać komentarz, maila i uzyskać odpowiedź na pytanie, podzielić się opinią.
- blog korporacyjny jest subiektywny, co pozwala nawiązać bardziej bezpośrednie relacje z czytelnikami /klientami
- treść bloga, która nie zawsze musi ściśle dotyczyć oferty, dzięki czemu tworzy się pozytywny szum wokół firmy. Czytelnicy widzą, że firma to nie tylko produkt ale również ludzie, którzy go tworzą. Czym się kierują, skąd biorą pomysły, co bywa inspiracją – takie rzeczy interesują klientów, którzy dzięki temu otrzymują genezę produktu/usługi, wpływa on na ich emocje – jest im bliższy, więc trudniej się z nim rozstać, pojawia się sympatia, którą później trudno
zniszczyć
- blog pozwala zbierać odnośniki do wszystkich publikacji prasowych, które zostały umieszczone w Internecie oraz umożliwia dodawanie do nich pewnych materiałów, które ze względu na charakter publikacji nie mogły się w niej znaleźć. Jeśli ktoś poszukuje możliwie wszystkich informacji na temat firmy zagląda na bloga – znajduje tam odnośniki do najważniejszych tytułów prasowych, artykułów w nich zamieszczonych oraz subiektywnych komentarzy napisanych przez pracowników firmy.
- wszystkie ww. zalety powodują, że swoje blogi publikują politycy, gwiazdy i inne osoby publiczne oraz m.in. Anna Streżyńska prezes UKE
- w przypadku P4 blog korporacyjny będzie wyjątkową formą komunikacji, która pozytywnie wpłynie na wizerunek firmy. Do tej pory żadne operator nie zdecydował się na
firmowego bloga, co potencjalnie wróży sukces takiemu działaniu.
Blog P4 wpływa dodatnio na postrzeganie firmy, szczególnie w oczach wyedukowanych i świadomych użytkowników, do których Play kieruje swoją ofertę. Kolejną zaletą takiego rozwiązania jest potencjalnie bardzo dobry stosunek koniecznych do zaangażowania nakładów finansowych i efektu, jaki stworzenie bloga może przynosić – raz uruchomiony i często aktualizowany będzie przynosił nieustanne profity.
Przykłady blogów korporacyjnych:
http://Blog.frosta.pl – najpopularniejszy i pierwszy w Polsce blog korporacyjny
http://www.e-biznes.pl/inf/2007/20878.php - case study - Blog Rimmel
http://csr.blogs.mcdonalds.com/ - McDonald’s
http://www.boeing.com/randy - Boeing
www.telewizjanowejgeneracji.pl – blog przygotowany przed uruchomieniem komercyjnej oferty cyfrowej platformysatelitarnej ITI Neovision
www.native-english.pl/blog - choć pisany w języku angielskim, blog przedstawiający kompetencje polskiej szkoły językowej;
www.googlepolska.blogspot.com - oficjalny blog polskiego oddziału firmy Google.
Tagi:
orange,
p4,
Play,
Playmobile,
ptc,
PTK Centertel
16 kwietnia 2007
Era strzela sobie w kolano
Nie dość, że Era złamała prawo telekomunikacyjne to na dodatek przeczy sama sobie publikując skrajne stanowiska!
Portal Media2.pl bardzo żywo zainteresował się kwestią zmian w regulaminie sieci Era, która według prawa telekomunikacyjnego upoważnia klientów do nieakceptowania nowego regulaminu a tym samym do rozwiązania umów (nawet terminowych). Nagłaśniając sprawę, Media2.pl po raz kolejny "podpadło" operatowi sieci Era. Tym razem PTC zażądało usunięcia niewygodnych dla operatora treści ze stron serwisu Media2.pl! Wychodzi więc na to, że PTC prezentuje dwa skrajne stanowiska - z jednej strony nie zgadza się z interpretacją całej sytuacji przez UKE i portal Media2.pl, z drugiej - czyni starania, by wszelkie możliwe informacje instruujące klientów, w jaki sposób zerwać umowę terminową zniknęły z internetu a tym samym bierze pod wątpliwość swoje wcześniejsze stanowisko. Wiadomo - jeśli PTC byłoby pewne swoich racji (oraz zgodności ich z prawem), takie czy inne publikacje nie robiłyby wrażenia na kierownictwie spółki.
Podkreślam, że w całej rozciągłości zgadzam się ze stanowiskami Redakcji Media2 w obu wspomnianych sprawach. Uważam, że publikacje pozyskanych materiałów były nie tylko powinnością ale przede wszystkim OBOWIĄZKIEM redakcji.
Wracając do tematu - Polska Telefonia Cyfrowa od początku podkreślała, że wprowadzone uzupełnienie do regulaminu o świadczeniu usług telekomunikacyjnych NIE JEST zmianą wspomnianego dokumentu, tym bardziej abonent nie ma możliwości, żeby nie zgodzić się z nowym jego brzmieniem, ponieważ uzupełnienie regulaminu wiązało się z dostosowaniem go do obowiązującego prawa, z czym abonent dyskutować nie może. Owszem - PTC ma rację ale..
1\ Kwestia logiczna - nie ma możliwości, żeby uzupełniając cokolwiek pozostawić tą rzecz bez zmian! Przykład? Proszę! Uzupełniając pusty bak paliwa nie ma możliwości, żeby powiedzieć, że zbiornik paliwa nadal jest pusty! ;) Proste prawda?
2\ W prawie telekomunikacyjnym nie jest wspomniane nic na temat wyjątków - abonent ma prawo nie zaakceptować regulaminu bezwarunkowo, nawet jeśli kolidowałoby to z innymi przepisami. Oznacza to, że argumentacja sieci Era jest bezpodstawna.
O wypowiedź poprosiłem przedstawiciela redakcji Media2.pl, Redaktora Naczelnego Pana Łukasza Roguskiego. W imieniu Media2.pl Pan Roguski odmówił składania oficjalnych oświadczeń ze względu na bardzo delikatny charakter sprawy.
Można podejrzewać, że PTC będzie uważnie monitorowała w tej chwili wypowiedzi redakcji Media2.pl w celu znalezienia jakiegoś "haka".
Więcej szczegółów o całej sprawie na łamach Media2.pl.
O całej sprawie wspomniała również telewizja TVN 24:
Cała sprawa zmiany regulaminu zakończyła się zgrabnym kompromisem - UKE wydało dyspozycję ponownej wysyłki regulaminu do wszystkich abonentów sieci Era w terminie do 30 dni.
Portal Media2.pl bardzo żywo zainteresował się kwestią zmian w regulaminie sieci Era, która według prawa telekomunikacyjnego upoważnia klientów do nieakceptowania nowego regulaminu a tym samym do rozwiązania umów (nawet terminowych). Nagłaśniając sprawę, Media2.pl po raz kolejny "podpadło" operatowi sieci Era. Tym razem PTC zażądało usunięcia niewygodnych dla operatora treści ze stron serwisu Media2.pl! Wychodzi więc na to, że PTC prezentuje dwa skrajne stanowiska - z jednej strony nie zgadza się z interpretacją całej sytuacji przez UKE i portal Media2.pl, z drugiej - czyni starania, by wszelkie możliwe informacje instruujące klientów, w jaki sposób zerwać umowę terminową zniknęły z internetu a tym samym bierze pod wątpliwość swoje wcześniejsze stanowisko. Wiadomo - jeśli PTC byłoby pewne swoich racji (oraz zgodności ich z prawem), takie czy inne publikacje nie robiłyby wrażenia na kierownictwie spółki.
Podkreślam, że w całej rozciągłości zgadzam się ze stanowiskami Redakcji Media2 w obu wspomnianych sprawach. Uważam, że publikacje pozyskanych materiałów były nie tylko powinnością ale przede wszystkim OBOWIĄZKIEM redakcji.
Wracając do tematu - Polska Telefonia Cyfrowa od początku podkreślała, że wprowadzone uzupełnienie do regulaminu o świadczeniu usług telekomunikacyjnych NIE JEST zmianą wspomnianego dokumentu, tym bardziej abonent nie ma możliwości, żeby nie zgodzić się z nowym jego brzmieniem, ponieważ uzupełnienie regulaminu wiązało się z dostosowaniem go do obowiązującego prawa, z czym abonent dyskutować nie może. Owszem - PTC ma rację ale..
1\ Kwestia logiczna - nie ma możliwości, żeby uzupełniając cokolwiek pozostawić tą rzecz bez zmian! Przykład? Proszę! Uzupełniając pusty bak paliwa nie ma możliwości, żeby powiedzieć, że zbiornik paliwa nadal jest pusty! ;) Proste prawda?
2\ W prawie telekomunikacyjnym nie jest wspomniane nic na temat wyjątków - abonent ma prawo nie zaakceptować regulaminu bezwarunkowo, nawet jeśli kolidowałoby to z innymi przepisami. Oznacza to, że argumentacja sieci Era jest bezpodstawna.
O wypowiedź poprosiłem przedstawiciela redakcji Media2.pl, Redaktora Naczelnego Pana Łukasza Roguskiego. W imieniu Media2.pl Pan Roguski odmówił składania oficjalnych oświadczeń ze względu na bardzo delikatny charakter sprawy.
Można podejrzewać, że PTC będzie uważnie monitorowała w tej chwili wypowiedzi redakcji Media2.pl w celu znalezienia jakiegoś "haka".
Więcej szczegółów o całej sprawie na łamach Media2.pl.
O całej sprawie wspomniała również telewizja TVN 24:
Cała sprawa zmiany regulaminu zakończyła się zgrabnym kompromisem - UKE wydało dyspozycję ponownej wysyłki regulaminu do wszystkich abonentów sieci Era w terminie do 30 dni.
Tagi:
era,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc,
uke
04 kwietnia 2007
Kto kupi P4?
Nie jest tajemnicą, że właściciele tzw. czwartego polskiego operatora komórkowego, który rozpoczął świadczenie usług w połowie marca mają priorytetowy cel - zainwestować, zebrać odpowiednią bazę klientów a następnie odsprzedać udziały innemu inwestorowi. Fundusz inwestycyjny Novator - jak sama nazwa wskazuje zajmuje się inwestycjami, co oznacza wyłożenie pewnej sumy, np. XXX a później, w odpowiednim czasie "wyciągnięcie" z niej pieniędzy wraz z zyskiem, np. XXXX.
Wycofanie się któregoś inwestora z P4 jest tylko kwestią czasu. Firma zdradza ewidentne objawy, które wskazują, że czynione są wszelkie kroki, by polska sieć Play była jak najbardziej atrakcyjnym "kąskiem" dla przyszłego właściciela. Jakie to objawy?
1\ Oferta - została skonstruowana w ten sposób, by jednostkowy klient wydawał możliwie duża kwotę miesięcznie na usługi sieci. Wpływa to bardzo pozytywnie na niezwykle istotny wskaźnik ARPU (skrót z ang. average revenue per user = średni przychód na użytkownika). Odpowiednio wysoka wartość tego wskaźnika wydaje się być świetnym wabikiem na potencjalnych inwestorów.
2\ Funkcjonowanie operatora P4, jako firmy odbiega znacznie od standardów wyznaczanych do tej pory przez konkurencję. Bardzo wiele działań podejmowanych jest na zasadzie outsorcingu - operator zleca pewne projekty obejmujące marketing, administrację i inne, zewnętrznym firmom, przez co bardzo oszczędza. Pracownicy P4, co prawda otrzymują ponoć wynagrodzenia wyższe, niż u konkurencji, jednak dzięki ousorcowaniu usług firma nie potrzebuje rzeszy 3-4 tys. pracowników, jak ma to miejsce, np. w PTC. Marketingiem i kampaniami zajmuje się FFCREATION, K2 Internet, Brain. Obsługą salonów i wysp Arteria, budową sieci anten - odrębna spółka. P4 outsorcuje nawet flotę kilku samochodów. Koszty związane z budową sieci przekaźników finansowane są przez China Bank. Firma nie tylko bardzo oszczędza ale wydaje się, że bardzo kontroluje swoje koszty starając się ich po prostu nie generować. O szczegółach oczywiście pisać nie mogę, jednak przyznam, że w porównaniu z konkurencją, pod względem kosztów, P4 jest prawdziwym ewenementem.
Cel jest jasny - maksymalnie ograniczyć stratę, zbudować możliwie dużą bazę abonentów z wysokim ARPU a później sprzedać firmę.
3\ Kila tygodni temu mówiło się o możliwości przejęcia P4 przez największego rosyjskiego operatora MTS. Taki rozwój wydarzeń zwiastować miał powrót do Polski Grzegorza Esza, który uważany jest za ojca sukcesu sieci Heyah. Ostatnim miejscem pracy Pana Esza jest właśnie firma MTS, która po medialnych spekulacjach szybko zaprzeczyła, jakoby prowadzone były jakiekolwiek działania zmierzające do przejęcia P4.
Dzisiejszy Puls Biznesu informuje o powołaniu Grzegorza Esza na członka zarządu spółki Supernova Capital, w której będzie zajmował się "projektami telekomunikacyjnymi i medialnymi, które jednak ciągle są we wstępnej fazie" i dalej - "w grę wchodzi zarówno tworzenie nieobecnych jeszcze na polskim rynku produktów i usług telekomunikacyjnych, jak i rozwijanie już istniejących". Grzegorz Esz ma nadzieję, że jego nowe projekty powtórzą sukces Heyah - czytamy w PB.
Na tym etapie trudno spodziewać się jakichkolwiek szczegółów, jednak nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której fundusz Supernova Capital pod kierownictwem byłych pracowników PTC, wsparty kapitałem wykupi sieć Play.
Kolejnym dziwnym zajściem z ostatnich dni, które można by powiązać z całą sprawą jest odejście Bogusława Kułakowskiego (byłego prezesa PTC za czasów "rządów" Vivendi) z koncernu ITI, gdzie pracował od czasu zakończenia współpracy z PTC.
Na koniec warto zastanowić się kto potencjalnie może być zainteresowany przejęciem P4? Opcji jest kilka - Hutchison, Telefonica (Hiszpania), MTS (Rosja) oraz.. bliżej nieokreślony inwestor "abstrakcyjny" ;) Zakładam jednak, że ewentualne zmiany, które mogłyby nastąpić w strukturze udziałowców P4 będą wielkim zaskoczeniem podobnie, jak miało to miejsce w przypadku Germanosa.
Myślę, że do tematu powrócimy jeszcze w tym roku. Wszystko zależy też od tego, jakie będą wyniki sprzedaży sieci Play, a te - według moich informacji - w chwili obecnej są wyższe od spodziewanych.
Wycofanie się któregoś inwestora z P4 jest tylko kwestią czasu. Firma zdradza ewidentne objawy, które wskazują, że czynione są wszelkie kroki, by polska sieć Play była jak najbardziej atrakcyjnym "kąskiem" dla przyszłego właściciela. Jakie to objawy?
1\ Oferta - została skonstruowana w ten sposób, by jednostkowy klient wydawał możliwie duża kwotę miesięcznie na usługi sieci. Wpływa to bardzo pozytywnie na niezwykle istotny wskaźnik ARPU (skrót z ang. average revenue per user = średni przychód na użytkownika). Odpowiednio wysoka wartość tego wskaźnika wydaje się być świetnym wabikiem na potencjalnych inwestorów.
2\ Funkcjonowanie operatora P4, jako firmy odbiega znacznie od standardów wyznaczanych do tej pory przez konkurencję. Bardzo wiele działań podejmowanych jest na zasadzie outsorcingu - operator zleca pewne projekty obejmujące marketing, administrację i inne, zewnętrznym firmom, przez co bardzo oszczędza. Pracownicy P4, co prawda otrzymują ponoć wynagrodzenia wyższe, niż u konkurencji, jednak dzięki ousorcowaniu usług firma nie potrzebuje rzeszy 3-4 tys. pracowników, jak ma to miejsce, np. w PTC. Marketingiem i kampaniami zajmuje się FFCREATION, K2 Internet, Brain. Obsługą salonów i wysp Arteria, budową sieci anten - odrębna spółka. P4 outsorcuje nawet flotę kilku samochodów. Koszty związane z budową sieci przekaźników finansowane są przez China Bank. Firma nie tylko bardzo oszczędza ale wydaje się, że bardzo kontroluje swoje koszty starając się ich po prostu nie generować. O szczegółach oczywiście pisać nie mogę, jednak przyznam, że w porównaniu z konkurencją, pod względem kosztów, P4 jest prawdziwym ewenementem.
Cel jest jasny - maksymalnie ograniczyć stratę, zbudować możliwie dużą bazę abonentów z wysokim ARPU a później sprzedać firmę.
3\ Kila tygodni temu mówiło się o możliwości przejęcia P4 przez największego rosyjskiego operatora MTS. Taki rozwój wydarzeń zwiastować miał powrót do Polski Grzegorza Esza, który uważany jest za ojca sukcesu sieci Heyah. Ostatnim miejscem pracy Pana Esza jest właśnie firma MTS, która po medialnych spekulacjach szybko zaprzeczyła, jakoby prowadzone były jakiekolwiek działania zmierzające do przejęcia P4.
Dzisiejszy Puls Biznesu informuje o powołaniu Grzegorza Esza na członka zarządu spółki Supernova Capital, w której będzie zajmował się "projektami telekomunikacyjnymi i medialnymi, które jednak ciągle są we wstępnej fazie" i dalej - "w grę wchodzi zarówno tworzenie nieobecnych jeszcze na polskim rynku produktów i usług telekomunikacyjnych, jak i rozwijanie już istniejących". Grzegorz Esz ma nadzieję, że jego nowe projekty powtórzą sukces Heyah - czytamy w PB.
Na tym etapie trudno spodziewać się jakichkolwiek szczegółów, jednak nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której fundusz Supernova Capital pod kierownictwem byłych pracowników PTC, wsparty kapitałem wykupi sieć Play.
Kolejnym dziwnym zajściem z ostatnich dni, które można by powiązać z całą sprawą jest odejście Bogusława Kułakowskiego (byłego prezesa PTC za czasów "rządów" Vivendi) z koncernu ITI, gdzie pracował od czasu zakończenia współpracy z PTC.
Na koniec warto zastanowić się kto potencjalnie może być zainteresowany przejęciem P4? Opcji jest kilka - Hutchison, Telefonica (Hiszpania), MTS (Rosja) oraz.. bliżej nieokreślony inwestor "abstrakcyjny" ;) Zakładam jednak, że ewentualne zmiany, które mogłyby nastąpić w strukturze udziałowców P4 będą wielkim zaskoczeniem podobnie, jak miało to miejsce w przypadku Germanosa.
Myślę, że do tematu powrócimy jeszcze w tym roku. Wszystko zależy też od tego, jakie będą wyniki sprzedaży sieci Play, a te - według moich informacji - w chwili obecnej są wyższe od spodziewanych.
Tagi:
p4,
Play,
Playmobile,
Polska Telefonia Cyfrowa,
Project4,
ptc
22 marca 2007
Play wykorzysta wpadkę PTC
Dzisiejsze rewelacje - stanowisko UKE w sprawie zmian regulaminu sieci Era - wywołały błyskawiczną reakcję ze strony Play. Rzecznik prasowy operatora w wypowiedzi dla magazynu Media2.pl zapewnił, że juz wkrótce Play zaoferuje klientom Ery specjalną ofertę. Cieszy fakt, że nowy operator jest elastyczny wobec wymagań i oczekiwań rynku.
Tagi:
era,
p4,
Play,
Playmobile,
Polska Telefonia Cyfrowa,
Project4,
ptc
Wpadka PTC = prezent dla Play
Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał opinię na temat zmian w regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych w sieci Era. Zgodnie z prawem operator zobowiązany jest do poinformowania swoich abonentów o planowanych zmianach w regulaminie najpóźniej na jeden okres rozliczeniowy przed wprowadzeniem planowanych zmian.
Niedotrzymanie tego obowiązku powoduje, że abonenci, którzy nie zgadzają się z wprowadzonymi korektami regulaminu mają prawo do rozwiązania umowy terminowej bez ponoszenia kosztów kary umownej.
Pełen tekst komunikatu UKE wraz z uzasadnieniem na stronie Urzędu.
Skutek? Era może mieć spore kłopoty. Około 6 mln klientów ma teraz prawo do rozwiązania umowy z operatorem bez wypłaty odszkodowania dla PTC.
Mam wrażenie, jakby szczęście uśmiechnęło się do P4 operatora sieci Play. Wielu abonentów z pewnością będzie mogło porzucić dotychczasowe niebieskie barwy na rzecz fioletowych przy zachowaniu swojego numeru. Mam nadzieję, że Play bardzo szybko zareaguje na tą sytuację i wprowadzi dla potencjalnych abonentów ciekawą propozycję, która skłoni ich do zmiany operatora. Tym bardziej, że czasu pozostało niewiele - możliwość rozwiązania umowy bez ponoszenia dodatkowych kosztów istnieje tylko do momentu wejścia w życie nowego regulaminu.
Dziś napiszę pisma dla dwóch numerów w mojej rodzinie. Wam też radzę się spieszyć! :)
Niedotrzymanie tego obowiązku powoduje, że abonenci, którzy nie zgadzają się z wprowadzonymi korektami regulaminu mają prawo do rozwiązania umowy terminowej bez ponoszenia kosztów kary umownej.
Pełen tekst komunikatu UKE wraz z uzasadnieniem na stronie Urzędu.
Skutek? Era może mieć spore kłopoty. Około 6 mln klientów ma teraz prawo do rozwiązania umowy z operatorem bez wypłaty odszkodowania dla PTC.
Mam wrażenie, jakby szczęście uśmiechnęło się do P4 operatora sieci Play. Wielu abonentów z pewnością będzie mogło porzucić dotychczasowe niebieskie barwy na rzecz fioletowych przy zachowaniu swojego numeru. Mam nadzieję, że Play bardzo szybko zareaguje na tą sytuację i wprowadzi dla potencjalnych abonentów ciekawą propozycję, która skłoni ich do zmiany operatora. Tym bardziej, że czasu pozostało niewiele - możliwość rozwiązania umowy bez ponoszenia dodatkowych kosztów istnieje tylko do momentu wejścia w życie nowego regulaminu.
Dziś napiszę pisma dla dwóch numerów w mojej rodzinie. Wam też radzę się spieszyć! :)
Tagi:
era,
p4,
Play,
Playmobile,
Polska Telefonia Cyfrowa,
Project4,
ptc,
uke
05 lutego 2007
Laptop za złotówkę do usługi Blueconnect
Sieć Era przygotowała dość.. niecodzienną promocję dla osób zainteresowanych bezprzewodowym dostępem do internetu za pomocą usługi Blueconnect.
Operator oferuje kartę Huawei E620 (z obsługą HSDPA) wraz z trzyletnim kontraktem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że do każdej takiej umowy za złotówkę otrzymujemy..nowego laptopa o całkiem przyzwoitych parametrach! Jedynym mankamentem jest fakt, że miesięczny abonament za usługę dostępu do internetu wynosi 183 zł brutto, czyli ok 60 zł więcej niż w "standardowej" ofercie.
Fakt podwyższonego abonamentu nie wpływa jednak na opłacalność całego przedsięwzięcia. Koszt samego komputera wynosi około 2300 zł. Ten sam model w wolnej sprzedaży kosztuje min. 3000 tys. zł. Dokładne wyliczenie oraz wnioski na stronach serwisu FKN.pl.
Poniżej parametry promocyjnego laptopa za złotówkę:
Notebook Fujitsu Siemens Computers Amilo Pro V3505:

Można śmiało powiedzieć, że promocja ta jest w pewien sposób rewolucyjna. Największym plusem - według mnie - jest fakt, że jedyną umową, jaką podpisujemy jest zobowiązanie do opłacania abonamentu przez 3 lata a komputer otrzymujemy na własność bez jakichkolwiek umów kredytowych i tego typu komplikacji.
Podsumowując - jeśli niezbędny jest Ci szybki, bezprzewodowy dostęp do internetu i potrzebujesz nowego komputera - przemyśl ofertę sieci Era ;)
Operator oferuje kartę Huawei E620 (z obsługą HSDPA) wraz z trzyletnim kontraktem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że do każdej takiej umowy za złotówkę otrzymujemy..nowego laptopa o całkiem przyzwoitych parametrach! Jedynym mankamentem jest fakt, że miesięczny abonament za usługę dostępu do internetu wynosi 183 zł brutto, czyli ok 60 zł więcej niż w "standardowej" ofercie.
Fakt podwyższonego abonamentu nie wpływa jednak na opłacalność całego przedsięwzięcia. Koszt samego komputera wynosi około 2300 zł. Ten sam model w wolnej sprzedaży kosztuje min. 3000 tys. zł. Dokładne wyliczenie oraz wnioski na stronach serwisu FKN.pl.
Poniżej parametry promocyjnego laptopa za złotówkę:
Notebook Fujitsu Siemens Computers Amilo Pro V3505:
- Procesor: Intel ® Core ™ Duo T2250 (1,73 GHz, 2 MB SLC)
- Chipset: Intel 945GM
- Ekran: TFT 15.4' WXGA (1280 x 800)
- Karta graficzna: 128 MB Intel GMA 950
- Pamięć operacyjna: 1 x 512 MB DDR2 533 MHz RAM
- Dysk twardy: 80 GB HDD SATA
- Nagrywarka: DVD/+R/+-RW DLL
- Karta sieciowa: LAN 10/100/1000 Mbps Marvell 88E8055
- WLAN: Intel 3945, 802.11 a/b/g
- Modem: 56K V.92 modem MDC1.5
- Porty: 4 x USB2.0, S-Video (TV-out), Modem RJ-11, LAN RJ-45, audio in, audio out
- Czytnik kart pamięci: SD/MMC/Memory Stick
- Inne: wbudowane głośniki stereo, wbudowany mikrofon
- System operacyjny: MS Windows XP Home PL
- Oprogramowanie: Nero 6, Adobe Acrobat, Norton Internet
- Security (3-miesięczna subskrypcja na bazę wirusów)
- Waga 2,7 kg
Można śmiało powiedzieć, że promocja ta jest w pewien sposób rewolucyjna. Największym plusem - według mnie - jest fakt, że jedyną umową, jaką podpisujemy jest zobowiązanie do opłacania abonamentu przez 3 lata a komputer otrzymujemy na własność bez jakichkolwiek umów kredytowych i tego typu komplikacji.
Podsumowując - jeśli niezbędny jest Ci szybki, bezprzewodowy dostęp do internetu i potrzebujesz nowego komputera - przemyśl ofertę sieci Era ;)
Tagi:
era,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc
01 lutego 2007
PTC bez Germanosa
Jeszcze w grudniu (7-mego) pisałem, że Polska Telefonia Cyfrowa "zachwieje się w posadach" - mój post z wiadomych przyczyn był dość enigmatyczny. Wspominałem o odejściu pracowników PTC z tzw. "wyższego" szczebla oraz o zmianach w strukturze sprzedaży, które mogą poważnie wpłynąć na wyniki sprzedaży sieci Era.
Na początku grudnia doszły mnie słuchy, jakoby firma Germanos miała rozpocząć sprzedaż usług nowego operatora P4. Ze względu na brak możliwości potwierdzenia tej informacji nie mogłem jej publikować. Rozmawiałem nawet w tej sprawie z dyrektorem handlowym sieci sprzedaży Germanos. Bardzo uprzejmy Pan w dyplomatyczny sposób odpowiedział mi, że nie może udzielać żadnych informacji na ten temat. Pytany o dalszą współpracę z Polską Telefonią Cyfrową powiedział, że Germanos nie planuje zaprzestania sprzedaży usług PTC. Wręcz przeciwnie - czynione są kroki w kierunku pogłębienia współpracy. Poniżej kilka cytatów z dzisiejszej prasy:
Telepolis.pl - Germanos strategicznym partnerem Netii i P4:
FKN.pl - Stanowisko PTC w sprawie firmy Germanos:
Wniosek jest prosty - albo Pan Dyrektor Handlowy nie wiedział jeszcze o planowanym aliansie, albo po prostu trzymał język za zębami ;)
Swoją drogą pojawienie się jakichkolwiek informacji na ten temat w tamtym czasie mogłoby mieć bardzo znaczący wpływ na wyniki spółki Germanos, która jako spółka giełdowa nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek "wycieki" informacyjne.
Na zakończenie dodam, że według mnie źle sformułowany został komunikat prasowy informujący o zmianie w strukturze udziałowców P4. "Germanos udziałowcem P4" - z dalszej części informacji prasowej jasno wynika, że to P4 stało się współwłaścicielem polskiej spółki Germanos:
Bardzo chętnie opowiedziałbym Wam o moich wrażeniach z jutrzejszej prezentacji, jednak nie zaliczam się już do żadnej z ww. kategorii :D
Na początku grudnia doszły mnie słuchy, jakoby firma Germanos miała rozpocząć sprzedaż usług nowego operatora P4. Ze względu na brak możliwości potwierdzenia tej informacji nie mogłem jej publikować. Rozmawiałem nawet w tej sprawie z dyrektorem handlowym sieci sprzedaży Germanos. Bardzo uprzejmy Pan w dyplomatyczny sposób odpowiedział mi, że nie może udzielać żadnych informacji na ten temat. Pytany o dalszą współpracę z Polską Telefonią Cyfrową powiedział, że Germanos nie planuje zaprzestania sprzedaży usług PTC. Wręcz przeciwnie - czynione są kroki w kierunku pogłębienia współpracy. Poniżej kilka cytatów z dzisiejszej prasy:
Telepolis.pl - Germanos strategicznym partnerem Netii i P4:
Germanos sprzedaje w swoich punktach usługi Ery. Własnych sklepów ma ponad 200, a w zeszłym kwartale chciał zakupić ponad 100 punktów sieci Mobile Phone - jednak PTC nie wyraziła na to zgody.
Odejście Germanosa od PTC będzie oznaczało mocny cios dla tej sieci komórkowej. Sklepy Germanosa to w tej chwili jedna czwarta sieci sprzedaży operatora.
FKN.pl - Stanowisko PTC w sprawie firmy Germanos:
Zostaliśmy poinformowani pismem przez firmę Germanos o zamiarze rozwiązania umowy. Przyglądamy się szczegółom. Dołożymy wszelkich starań, aby nie wpłynęło to na dostępność usług i produktów dla naszych klientów.
________________
Biuro Prasowe PTC
Wniosek jest prosty - albo Pan Dyrektor Handlowy nie wiedział jeszcze o planowanym aliansie, albo po prostu trzymał język za zębami ;)
Swoją drogą pojawienie się jakichkolwiek informacji na ten temat w tamtym czasie mogłoby mieć bardzo znaczący wpływ na wyniki spółki Germanos, która jako spółka giełdowa nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek "wycieki" informacyjne.
Na zakończenie dodam, że według mnie źle sformułowany został komunikat prasowy informujący o zmianie w strukturze udziałowców P4. "Germanos udziałowcem P4" - z dalszej części informacji prasowej jasno wynika, że to P4 stało się współwłaścicielem polskiej spółki Germanos:
Tollerton obejmie 22% udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym P4 w zamian za udziały spółki Germanos Polska i jej dwóch spółek zależnych Telecommunication Center Mobile oraz Mobile Phone Telecom (spółki dystrybutorskie), które zostaną wniesione do P4 na pokrycie nowych udziałów objętych przez Tollerton.Trzeba przyznać, że start P4 zapowiada się bardzo obiecująco. Gdyby nie kilka mniej lub bardziej poważnych niedociągnięć i wpadek, można by powiedzieć, że wszystko zostało bardzo dobrze przygotowane :) Już jutro poznamy markę nowego operatora. Na wielkiej imprezie zorganizowanej przez P4 pojawią się przedstawiciele wszystkich najważniejszych i zupełnie nieważnych "redakcji" z branży telekomunikacyjnej.
Bardzo chętnie opowiedziałbym Wam o moich wrażeniach z jutrzejszej prezentacji, jednak nie zaliczam się już do żadnej z ww. kategorii :D
Tagi:
era,
Germanos,
netia,
p4,
Play,
Playmobile,
Polska Telefonia Cyfrowa,
Project4,
ptc
12 grudnia 2006
Nowa strona Heyah czyli wolno i nie dla wszystkich
W sieci pojawiła się dziś nowa strona sieci Heyah. Trzeba przyznać, że pod względem graficznym jest bardzo dobra! Fantazyjne grafiki - połączenie technologii flash i ajax - doskonale pasują do obrazu marki Heyah.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie dwa - bardzo poważne defekty:
1\ Stara strona ładowała się w iście żółwim tempie, przez co nawigacja była wielce utrudniona. Trzeba przyznać, że pod względem szybkości obsługi to właśnie strona sieci Heyah wypadała najgorzej spośród wszystkich operatorów. Można by przypuszczać, że wraz z nową odsłoną serwisu zdolni programiści poradzili sobie z tym problemem, jednak nic bardziej błędnego! Na stronie Heyah nie da się w szybki sposób odnaleźć potrzebnych informacji, mimo iż sama nawigacja po stronie zmieniła się na lepsze. Moje doświadczenia zapewne nie nie miałyby miejsca, gdyby powszechnymi łączami w domach polskich internautów były te z przepustowościami 1 Mbit i więcej oraz zakładając, że każdy komputer miałby procesor taktowany min. 1GH.
2\ Dyskryminacja - inaczej nie można tego nazwać. Wszystko wskazuje na to, że programiści zapomnieli lub po prostu pominęli użytkowników przeglądarki Opera. Więcej na ten temat w serwisie PasjaGsm.pl.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie dwa - bardzo poważne defekty:
1\ Stara strona ładowała się w iście żółwim tempie, przez co nawigacja była wielce utrudniona. Trzeba przyznać, że pod względem szybkości obsługi to właśnie strona sieci Heyah wypadała najgorzej spośród wszystkich operatorów. Można by przypuszczać, że wraz z nową odsłoną serwisu zdolni programiści poradzili sobie z tym problemem, jednak nic bardziej błędnego! Na stronie Heyah nie da się w szybki sposób odnaleźć potrzebnych informacji, mimo iż sama nawigacja po stronie zmieniła się na lepsze. Moje doświadczenia zapewne nie nie miałyby miejsca, gdyby powszechnymi łączami w domach polskich internautów były te z przepustowościami 1 Mbit i więcej oraz zakładając, że każdy komputer miałby procesor taktowany min. 1GH.
2\ Dyskryminacja - inaczej nie można tego nazwać. Wszystko wskazuje na to, że programiści zapomnieli lub po prostu pominęli użytkowników przeglądarki Opera. Więcej na ten temat w serwisie PasjaGsm.pl.
Tagi:
Heyah,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc
07 grudnia 2006
PTC zachwieje się w posadach
Polska Telefonia Cyfrowa przygotowuje się do zmiany nazwy swojej sieci tymczasem wygląda na to, że polskie T-Mobile będzie miała sporo kłopotów.
Do końca roku z PTC odejdzie około 20 pracowników wyższego szczebla. Mowa tu przede wszystkim z project managerach, dyrektorach produktowych oraz osobach odpowiedzialnych za kreowanie świadomości marki oraz usług. Z moich informacji wynika, że ludzie Ci przejdą/przechodzą do Polkomtela.
Kolejnym czynnikiem, który będzie miał znaczący wpływ na wynik sprzedaży PTC są pewne informacje, według których w najbliższym czasie miałoby dojść do dużych zmian w sieci sprzedaży PTC. Szczegóły na ten temat już wkrótce.
Do końca roku z PTC odejdzie około 20 pracowników wyższego szczebla. Mowa tu przede wszystkim z project managerach, dyrektorach produktowych oraz osobach odpowiedzialnych za kreowanie świadomości marki oraz usług. Z moich informacji wynika, że ludzie Ci przejdą/przechodzą do Polkomtela.
Kolejnym czynnikiem, który będzie miał znaczący wpływ na wynik sprzedaży PTC są pewne informacje, według których w najbliższym czasie miałoby dojść do dużych zmian w sieci sprzedaży PTC. Szczegóły na ten temat już wkrótce.
Tagi:
Polkomtel,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc,
T-mobile
20 października 2006
T-Mobile, P4, Polsat Cyfrowy - w przyszłym roku
PTC zaprzeczyło doniesieniom Twojej Komórki, jakoby rebranding sieci Era miał odbyć się z dniem 4 grudnia.
Informacja za Gazetą Prawną.
T-Mobile później..
Przeprowadzanie tak skomplikowanej operacji nie ma sensu, ze względu na "przedświąteczną gorączkę" jaką przeżywają operatorzy oraz kilkutygodniowy zastój na rynku w początkowym okresie nowego roku. Twoja Komórka wspomina jednak, że 4 grududnia może dojść do ogłoszenia "dobrej nowiny". Przypomnijmy, że od ogłoszenia (19 kwietnia 2005) rebrandingu sieci Idea do faktycznego wprowadzenia (19 września 2005) marki Orange minęło aż 5 miesięcy!
Nie zmienia to jednak faktu, że nowy prezes PTC Klaus Hartmann jest jedną z osób odpowiedzialnych za bardzo szybki (3 mies.) rebranding węgierskiej sieci Magyar Telekom.
P4 zgodnie z planem
P4 uruchomi swoje usługi dopiero pod koniec pierwszego kwartału. Również i w tym przypadku powodem jest stagnacja na rynku w pierwszych kilku-kilkunastu tygodniach nowego roku.
Polsat Cyfrowy w przyszłym roku
Dzisiejsza prasa (Gazeta Prawna) donosi również o zmianie planów Polsatu Cyfrowego, który w czerwcu zapowiadał uruchomienie swojej wirtualnej sieci komórkowej na okres przedgwiazdkowy.
Rok 2006, tak jak 10 poprzednich lat skończy się z liczbą 3 działających operatorów komórkowych.
Informacja za Gazetą Prawną.
T-Mobile później..
Przeprowadzanie tak skomplikowanej operacji nie ma sensu, ze względu na "przedświąteczną gorączkę" jaką przeżywają operatorzy oraz kilkutygodniowy zastój na rynku w początkowym okresie nowego roku. Twoja Komórka wspomina jednak, że 4 grududnia może dojść do ogłoszenia "dobrej nowiny". Przypomnijmy, że od ogłoszenia (19 kwietnia 2005) rebrandingu sieci Idea do faktycznego wprowadzenia (19 września 2005) marki Orange minęło aż 5 miesięcy!
Nie zmienia to jednak faktu, że nowy prezes PTC Klaus Hartmann jest jedną z osób odpowiedzialnych za bardzo szybki (3 mies.) rebranding węgierskiej sieci Magyar Telekom.
P4 zgodnie z planem
P4 uruchomi swoje usługi dopiero pod koniec pierwszego kwartału. Również i w tym przypadku powodem jest stagnacja na rynku w pierwszych kilku-kilkunastu tygodniach nowego roku.
Polsat Cyfrowy w przyszłym roku
Dzisiejsza prasa (Gazeta Prawna) donosi również o zmianie planów Polsatu Cyfrowego, który w czerwcu zapowiadał uruchomienie swojej wirtualnej sieci komórkowej na okres przedgwiazdkowy.
Rok 2006, tak jak 10 poprzednich lat skończy się z liczbą 3 działających operatorów komórkowych.
Tagi:
orange,
p4,
Play,
Playmobile,
polsat cyfrowy,
Polska Telefonia Cyfrowa,
Project4,
ptc,
T-mobile
19 października 2006
A pod choinkę dostaniemy T-Mobile..
No to mamy pierwszą "potwierdzoną" prognozę na temat rebrandingu Ery. Dziennikarze Twojej Komórki powołując się na prywatne źródła ogłosili dzień 4 grudnia urodzinami polskiego T-Mobile.
Terminów przedstawiałem już kilka, jednak były one "zasłyszane" od pracowników PTC.
- Nowa władza w PTC czyli Era przed rebrandingiem
- T-Mobile w Polsce jednym z priorytetów
- DT może stracić swoje udziały w PTC
- T-Mobile Polska już niedługo?
- Walka o PTC wciąż trwa
Kwestie związane z rebrandingiem wydają się tematem tabu wśród pracowników PTC. Plotki jeśli są pozostają tylko plotkami, a w ewentualne kwestie zmiany nazwy sieci wtajemniczonych jest niewiele osób. Stanowisko na dzień dzisiejszy jest takie - rebrandingu w chwili obecnej nie ma, a firma pracuje pod brandem Era, co jest oczywiście tylko kwestią czasu..
Terminów przedstawiałem już kilka, jednak były one "zasłyszane" od pracowników PTC.
- Nowa władza w PTC czyli Era przed rebrandingiem
- T-Mobile w Polsce jednym z priorytetów
- DT może stracić swoje udziały w PTC
- T-Mobile Polska już niedługo?
- Walka o PTC wciąż trwa
Kwestie związane z rebrandingiem wydają się tematem tabu wśród pracowników PTC. Plotki jeśli są pozostają tylko plotkami, a w ewentualne kwestie zmiany nazwy sieci wtajemniczonych jest niewiele osób. Stanowisko na dzień dzisiejszy jest takie - rebrandingu w chwili obecnej nie ma, a firma pracuje pod brandem Era, co jest oczywiście tylko kwestią czasu..
Tagi:
era,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc,
T-mobile
17 października 2006
Konwergencja? Czy to już..?
Era zaprezentowała swoją koncepcję telefonii stacjonarnej. Oferty Era Domowa oraz Era Firmowa, to możliwość korzystania z terminala komórkowego w określonej strefie z przyznanym numerem stacjonarnym!
Korzyści/zalety:
- niski abonament (30 zł)
- 60 minut w abonamencie na połączenia z sieciami stacjonarnymi
- niska koszt minuty połączenia z telefonami stacjonarnymi (niecałe 12 gorszy)
- niewielki koszt połączeń z telefonami komórkowymi (60 groszy)
- numer stacjonarny, np. w formacie 022 xxxxxxx - oznacza to również tanie połączenia dla osób dzwoniących do posiadaczy usługi
Wady:
- trzyminutowy impuls - czyli powrót do przeszłości. Jeden impuls kosztuje 35 groszy
- brak naliczania sekundowego - możliwy jedynie w wersji biznesowej - kosz: ponad 40 zł
- bardzo droga minuta w wersji biznesowej - 35 gorszy
I co? Może być tanio? Może! Choć pewne szczegóły oferty są niezrozumiałe i bezsensowne, to należy ją uznać za bardzo atrakcyjną, szczególnie do osób, które potrzebują telefonu stacjonarnego. Absurdem są trzyminutowy impuls oraz koszt minuty połączenia w taryfach biznesowych. Oferta ta jest jedynie przedsmakiem wprowadzenia usług opartych na technologii UMA, która pozwoli na przełączanie się telefonów komórkowych z sieci GSM/UMTS na WiFi, gdy aparat znajdzie się w obrębie wyznaczonej strefy (np. w domu).
Era pokazała, że telefonia stacjonarna może zostać uruchomiona w oparciu o już funkcjonującą infrastrukturę bez zbędnych porozumień o WLR itp. Polkotmel wybrał inną - bardziej skomplikowaną - drogę. Firma od dłuższego czasu stara się podpisać z TP SA umowę o dostępie do jej abonentów. Wydaje mi się to dążeniem do celu "na około".
Korzyści/zalety:
- niski abonament (30 zł)
- 60 minut w abonamencie na połączenia z sieciami stacjonarnymi
- niska koszt minuty połączenia z telefonami stacjonarnymi (niecałe 12 gorszy)
- niewielki koszt połączeń z telefonami komórkowymi (60 groszy)
- numer stacjonarny, np. w formacie 022 xxxxxxx - oznacza to również tanie połączenia dla osób dzwoniących do posiadaczy usługi
Wady:
- trzyminutowy impuls - czyli powrót do przeszłości. Jeden impuls kosztuje 35 groszy
- brak naliczania sekundowego - możliwy jedynie w wersji biznesowej - kosz: ponad 40 zł
- bardzo droga minuta w wersji biznesowej - 35 gorszy
I co? Może być tanio? Może! Choć pewne szczegóły oferty są niezrozumiałe i bezsensowne, to należy ją uznać za bardzo atrakcyjną, szczególnie do osób, które potrzebują telefonu stacjonarnego. Absurdem są trzyminutowy impuls oraz koszt minuty połączenia w taryfach biznesowych. Oferta ta jest jedynie przedsmakiem wprowadzenia usług opartych na technologii UMA, która pozwoli na przełączanie się telefonów komórkowych z sieci GSM/UMTS na WiFi, gdy aparat znajdzie się w obrębie wyznaczonej strefy (np. w domu).
Era pokazała, że telefonia stacjonarna może zostać uruchomiona w oparciu o już funkcjonującą infrastrukturę bez zbędnych porozumień o WLR itp. Polkotmel wybrał inną - bardziej skomplikowaną - drogę. Firma od dłuższego czasu stara się podpisać z TP SA umowę o dostępie do jej abonentów. Wydaje mi się to dążeniem do celu "na około".
Tagi:
era,
Polkomtel,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc,
Telekomunikacja Polska,
tpsa,
umts
18 września 2006
P4 = niewypał?
Komórkowy projekt Netii - Project4 (P4) - może okazać się niewypałem. Również próba ekspansji na rynku bezprzewodowego dostępu do internetu w technologii WiMax jest bardzo ryzykowną inwestycją - ocenia Michał Marczak z DI BRE.
Informacja za Gazetą Prawną.
Taki rozwój wydarzeń będzie oznaczał poważne kłopoty dla Netii, która ciągle nie przynosi zysków. Mimo drugiej pozycji pod względem ilości stacjonarnych linii abonenckich, telefonia stacjonarna nie ma wielu możliwości rozwoju, a tym samym wielkiego potencjału zyskownego.
Rozważmy dwie możliwości:
1\ P4 okazuje się niewypałem. Możliwe przyczyny:
Informacja za Gazetą Prawną.
Taki rozwój wydarzeń będzie oznaczał poważne kłopoty dla Netii, która ciągle nie przynosi zysków. Mimo drugiej pozycji pod względem ilości stacjonarnych linii abonenckich, telefonia stacjonarna nie ma wielu możliwości rozwoju, a tym samym wielkiego potencjału zyskownego.
Rozważmy dwie możliwości:
1\ P4 okazuje się niewypałem. Możliwe przyczyny:
- kampania reklamowa i marketingowa okaże się nietrafiona
- P4 nie będzie w stanie zapewnić wystarczającej jakości usług, dotyczy to głównie profesjonalnej obsługi oraz kwestii technicznych, które w początkowym okresie działalności sieci (w oparciu głównie o infrastrukturę Polkomtela) mogą nie spełniać wymogów rynku.
- Zapowiadana walka o klientów przy pomocy atrakcyjnych ofert cenowych okaże się czczym gadaniem. Wydaje się mało prawdopodobne, by P4 wynegocjowało z Polkomtelem tak radykalnie niskie opłaty za korzystanie z infrastruktury, by móc wywołać rewolucję cenową. Należy pamiętać o bardzo podstawowej intencji, czyli chęci zysku. Biznes to biznes i w długofalowej perspektywie nikt do interesu dopłacać nie będzie.
- Oferta czwartego operatora nie jest wystarczająco atrakcyjna by przyciągnąć do siebie klientów. Początkowa euforia związana z pojawieniem się kolejnego gracza na rynku z czasem zanika, czego wynikiem jest znaczne spowolnienie tempa wzrostu liczby klientów.
- Zdarza się coś nieoczekiwanego, np: konkurencja walczy, pojawiają się przeszkody prawne.
- Kampania marketingowa i promocyjna odnoszą sukces porównywalny z kampaniami Heyah. Prawdopodobieństwo takiego rozwoju wydarzeń wydaje się bardzo duże. Jacek Hensler - współtwórca sukcesu marki Heyah - został 12 września mianowany dyrektorem ds. marketingu P4.
- Kluczem do sukcesu okazuje się oferta konwergentna, czyli połączenie usług telefonii stacjonarnej, komórkowej oraz oferty dostępu do internetu z wykorzystaniem technologii WiMax.
- Następują korzystne zmiany w prawie, które łagodzą wymagania formalne związane z budową masztów transmisyjnych. P4 może rozbudowywać swoją infrastrukturę, w konsekwencji czego ponosi mniejsze koszty związane z użytkowaniem infrastruktury Polkomtela, co wpływa na niższe ceny za korzystanie z podstawowych usług (połączenia, wiadomości tekstowe/multimedialne)
- Po rozbudowie własnej infrastruktury, P4 decyduje się na współpracę z operatorem wirtualnym.
- Zmienia się skład udziałowców P4 (Novator 70 proc, Netia 30 proc). Któryś z właścicieli decyduje się odsprzedać swoje udziały inwestorowi, np. firmie Hutchison.
Tagi:
Heyah,
netia,
p4,
Play,
Playmobile,
Polkomtel,
Polska Telefonia Cyfrowa,
Project4,
ptc
07 września 2006
Elektrim na celowniku KPWiG
Sprzedaż udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej przez Elektrim wzbudziła szereg emocji nie tylko w środowisku telekomunikacyjnym. Elektrim, jako spółka notowana na giełdzie musi składać szczegółowe raporty odnośnie swoich poczynań do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG).
Informacja o zmianach w zarządzie PTC oficjalnie została ogłoszona późnym popołudniem we wtorek. Jak podaje dzisiejsza "Gazeta", tego samego dnia popyt na akcje Elektrimu gwałtownie się zwiększył. Dochodziło nawet do tego, że obroty akcjami Elektrimu były w ciągu dnia kilkukrotnie zawieszane. Na zamknięciu sesji kurs spółki był o ponad połowę wyższy niż rano.
Komunikat o nowym prezesie PTC wpłynął do agencji prasowych krótko przed zamknięciem sesji na GPW. Sprzedaż udziałów operatora oznacza, że Elektrim uzyska pieniądze, które mogą uratować spółkę od bankructwa, co było wystarczającym powodem do wzrostu wartości akcji.
Cała sprawa zostanie zbadana przez KPWiG. Elektrim został niedawno ukarany karą 200 tys. zł za niedopełnienie obowiązku informacyjnego. Jeśli potwierdziłyby się przypuszczenia o wycieku informacji ze spółki, może oznaczać to kolejne kary.
Informacja o zmianach w zarządzie PTC oficjalnie została ogłoszona późnym popołudniem we wtorek. Jak podaje dzisiejsza "Gazeta", tego samego dnia popyt na akcje Elektrimu gwałtownie się zwiększył. Dochodziło nawet do tego, że obroty akcjami Elektrimu były w ciągu dnia kilkukrotnie zawieszane. Na zamknięciu sesji kurs spółki był o ponad połowę wyższy niż rano.
Komunikat o nowym prezesie PTC wpłynął do agencji prasowych krótko przed zamknięciem sesji na GPW. Sprzedaż udziałów operatora oznacza, że Elektrim uzyska pieniądze, które mogą uratować spółkę od bankructwa, co było wystarczającym powodem do wzrostu wartości akcji.
Cała sprawa zostanie zbadana przez KPWiG. Elektrim został niedawno ukarany karą 200 tys. zł za niedopełnienie obowiązku informacyjnego. Jeśli potwierdziłyby się przypuszczenia o wycieku informacji ze spółki, może oznaczać to kolejne kary.
Deutsche Telecom ogłasza się nowym właścicielem PTC
Deutsche Telecom ostatecznie przejęło Polską Telefonię Cyfrową. Na korporacyjnej części strony sieci Era pojawił się nowy skład udziałowców, w którym nie ma już Elektrimu.
- T-Mobile Deutschland GmbH - 70,5%
- T-Mobile Poland Holding No. 1 B.V. (poprzednio MediaOne International B.V.) - 22,5%
- Polpager Sp. z o. o. - 4,0%
- CARCOM Warszawa Sp. z o.o. - 1,9%
- Elektrim Autoinvest S.A. - 1,1%
Tagi:
deutsche telecom,
era,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc,
T-mobile
06 września 2006
Rośnie popyt na pracę w P4
Przynajmniej kilka osób każdego dnia wchodzi na mojego bloga poprzez słowa kluczowe "p4 praca", "praca w P4", "p4 netia praca". Istotnie - najmłodszy polski operator prowadzi rekrutację na bardzo szeroką skalę. Potrzebni są pracownicy różnego szczebla, od asystentek po inżynierów, dyrektorów salonów sprzedaży, oraz sprzedawców.
Dla wszystkich zainteresowanych pracą w P4 polecam zapoznać się z prezentacją, jaką spółka opublikowała na stronach jednego z serwisów z ogłoszeniami.
Oferty:
Ploteczki donoszą, że po ostatnich zmianach własnościowych oraz personalnych w Polskiej Telefonii Cyfrowej dojdzie do "restrukturyzacji", czyli mówiąc krótko - zwolnień. Jeśli ktoś zainteresowany jest pracą u któregoś z operatorów, polecam się spieszyć bo konkurencja będzie coraz większa.
Dla wszystkich zainteresowanych pracą w P4 polecam zapoznać się z prezentacją, jaką spółka opublikowała na stronach jednego z serwisów z ogłoszeniami.
Oferty:
Ploteczki donoszą, że po ostatnich zmianach własnościowych oraz personalnych w Polskiej Telefonii Cyfrowej dojdzie do "restrukturyzacji", czyli mówiąc krótko - zwolnień. Jeśli ktoś zainteresowany jest pracą u któregoś z operatorów, polecam się spieszyć bo konkurencja będzie coraz większa.
Tagi:
p4,
Play,
Playmobile,
Polska Telefonia Cyfrowa,
praca,
Project4,
ptc
05 września 2006
Nowa władza w PTC czyli Era przed rebrandingiem
Zmiana na stanowisku prezesa PTC oraz nowi członkowie zarządu spółki to prawdopodobnie krok w stronę rebrandingu sieci Era. Rotacje personalne nie rozwiązują problemów własnościowych operatora, ale warto wspomnieć o kilku faktach, które zaczynają zwiastować taki rozwój przyszłych wydarzeń.
1\ Na początku sierpnia wspomniałem o plotkach dotyczących rebrandingu Ery. Informacje pochodziły z kręgów pracowniczych operatora.
2\ Deutsche Telecom ogłosił ostatnio, że zamierza prowadzić "bardziej agresywną" politykę w celu zwiększenia sprzedaży oraz wprowadzenia na inne rynki marki T-Mobile, w tym również do Polski.
3\ Dzisiejszy dzień przyniósł informację o zmianie prezesa oraz kilku członków zarządu Polskiej Telefonii Cyfrowej. Prezesem spółki został Klaus Hartmann, który piastował przez ostatnie sześć lat, od 2000 r. do chwili obecnej, funkcję Dyrektora ds. Finansowych węgierskiego operatora Magyar Telekom. Jest to jedna z osób odpowiedzialna za rebranding węgierskiej sieci. Informacje, które udało mi się uzyskać mówią, że zmiana nazwy sieci odbyła się w bardzo krótkim czasie trzech miesięcy.
Można więc przypuszczać, że doszło do finansowego i formalnego porozumienia między DT a Elektrimem.
Wiele wskazuje więc na to, że już wkrótce (być może 16 września - 10 rocznica uruchomienia sieci Era) może dojść do ogłoszenia decyzji o rebrandingu Ery. Potwierdzałoby to moje wcześniejsze doniesienia o wielkich zmianach w PTC, które mają nastąpić już po wakacjach.
Więcej o sprawach Polskiej Telefonii Cyfrowej w poprzednich postach:
- T-Mobile w Polsce jednym z priorytetów
- DT może stracić swoje udziały w PTC
- T-Mobile Polska już niedługo?
- Walka o PTC wciąż trwa
1\ Na początku sierpnia wspomniałem o plotkach dotyczących rebrandingu Ery. Informacje pochodziły z kręgów pracowniczych operatora.
2\ Deutsche Telecom ogłosił ostatnio, że zamierza prowadzić "bardziej agresywną" politykę w celu zwiększenia sprzedaży oraz wprowadzenia na inne rynki marki T-Mobile, w tym również do Polski.
3\ Dzisiejszy dzień przyniósł informację o zmianie prezesa oraz kilku członków zarządu Polskiej Telefonii Cyfrowej. Prezesem spółki został Klaus Hartmann, który piastował przez ostatnie sześć lat, od 2000 r. do chwili obecnej, funkcję Dyrektora ds. Finansowych węgierskiego operatora Magyar Telekom. Jest to jedna z osób odpowiedzialna za rebranding węgierskiej sieci. Informacje, które udało mi się uzyskać mówią, że zmiana nazwy sieci odbyła się w bardzo krótkim czasie trzech miesięcy.
Można więc przypuszczać, że doszło do finansowego i formalnego porozumienia między DT a Elektrimem.
Wiele wskazuje więc na to, że już wkrótce (być może 16 września - 10 rocznica uruchomienia sieci Era) może dojść do ogłoszenia decyzji o rebrandingu Ery. Potwierdzałoby to moje wcześniejsze doniesienia o wielkich zmianach w PTC, które mają nastąpić już po wakacjach.
Więcej o sprawach Polskiej Telefonii Cyfrowej w poprzednich postach:
- T-Mobile w Polsce jednym z priorytetów
- DT może stracić swoje udziały w PTC
- T-Mobile Polska już niedługo?
- Walka o PTC wciąż trwa
Tagi:
deutsche telecom,
Elektrim,
era,
Polska Telefonia Cyfrowa,
ptc,
T-mobile
T-Mobile w Polsce jednym z priorytetów
Wygląda na to, że Deutsche Telecom będzie walczyć o Polską Telefonię Cyfrową jeszcze większym nakładem środków niż teraz. Rubryka "Postać dnia" w poniedziałkowym "Dzienniku" opisuje Kai-Uwe Ricke, prezesa niemieckiego operatora. Zgodnie z informacjami "Dz" został on zobowiązany przez zarząd firmy do bardziej agresywnej polityki w celu zwiększenia udziału w rynku.
Jednym z podstawowych zadań prezesa jest wprowadzenie marki T-Mobile do innych krajów, w tym Polski.
Jednym z podstawowych zadań prezesa jest wprowadzenie marki T-Mobile do innych krajów, w tym Polski.
31 sierpnia 2006
Nokia N80 w promocji urodzinowej sieci Era za 10 zł
Takich właśnie rewelacji dostarcza serwis gsm.biz.pl. Co więcej - 10 zł jest to cena telefonu w tańszych abonamentach! Informacje te są dla mnie wysoce mało prawdopodobne. Być może jednak polskie sieci komórkowe wreszcie zaczną walczyć o klientów kusząc ich tanimi i dobrymi aparatami. Spowoduje to również wzrost zainteresowania usługami multimedialnymi, jak wideo-rozmowa lub telewizja w komórce. W końcu P4 już nadchodzi.. ;)
Postanowiłem podzielić się opinią na temat Nokii N80, ponieważ przez blisko miesiąc miałem okazję testować ten właśnie model. Dziś część pierwsza - menu i przeglądarka internetowa. Opis telefonu zaczynam od najbardziej ciekawych jego cech, a "internet brołser" zdecydowanie do nich należy ;)
Przeglądarka internetowa to wielki krok naprzód w dziedzinie przeglądania internetu z komórki. Bez problemu wyświetla ona normalne strony oraz wykonuje kody javascript (np. wyświetla reklamy AdSense).
Bardzo praktyczna jest również nawigacja. W "klikaniu" pomaga nam kursor strzałki znany z ekranu komputera - sterowanie nim odbywa się za pomocą dżojstika pod wyświetlaczem telefonu. Pomiędzy poprzednimi/następnymi stronami przemieszczamy się łatwo dzięki podglądowi.
Przeglądarka jest jednym z mocniejszych atutów tego telefonu. Prawdopodobnie głównie dlatego, że jest oparta na silniku AppleWebKit. Zapraszam do zapoznania się z galerią zrzutów ekranowych:
Trzeba przyznać, że menu telefonu jest całkiem.. ładne :) Przyjemne dla oka kolory i wzory ikonek:
Używanie tego telefonu sprawiło mi wiele frajdy. Trzeba przyznać, że jest to jeden z najlepiej obecnie wyposażonych telefonów na rynku. Aparat 3 megapiksele, UMTS, Wi-Fi, radio, slot kart pamięci, odtwarzacz multimediów.. mnóstwo tego. Osobną rzczą jest jakość wykonania. Telefon "upchnięty" w obudowę typu slider, która pod łduższym użytkowaniu zaczyna trzeszczeć.
Mam nadzieję, że informacje podane na stronie gsm.biz.pl się sprawdzą i telefony tego typu staną się codziennością. Większa ilość N80 na rynku spowoduje spadek cen innych-podobnych terminali. Może w końcu wideo-rozmowy staną się powszechne..? :)
Postanowiłem podzielić się opinią na temat Nokii N80, ponieważ przez blisko miesiąc miałem okazję testować ten właśnie model. Dziś część pierwsza - menu i przeglądarka internetowa. Opis telefonu zaczynam od najbardziej ciekawych jego cech, a "internet brołser" zdecydowanie do nich należy ;)
Przeglądarka internetowa to wielki krok naprzód w dziedzinie przeglądania internetu z komórki. Bez problemu wyświetla ona normalne strony oraz wykonuje kody javascript (np. wyświetla reklamy AdSense).
Bardzo praktyczna jest również nawigacja. W "klikaniu" pomaga nam kursor strzałki znany z ekranu komputera - sterowanie nim odbywa się za pomocą dżojstika pod wyświetlaczem telefonu. Pomiędzy poprzednimi/następnymi stronami przemieszczamy się łatwo dzięki podglądowi.
Przeglądarka jest jednym z mocniejszych atutów tego telefonu. Prawdopodobnie głównie dlatego, że jest oparta na silniku AppleWebKit. Zapraszam do zapoznania się z galerią zrzutów ekranowych:
Trzeba przyznać, że menu telefonu jest całkiem.. ładne :) Przyjemne dla oka kolory i wzory ikonek:
Używanie tego telefonu sprawiło mi wiele frajdy. Trzeba przyznać, że jest to jeden z najlepiej obecnie wyposażonych telefonów na rynku. Aparat 3 megapiksele, UMTS, Wi-Fi, radio, slot kart pamięci, odtwarzacz multimediów.. mnóstwo tego. Osobną rzczą jest jakość wykonania. Telefon "upchnięty" w obudowę typu slider, która pod łduższym użytkowaniu zaczyna trzeszczeć.
Mam nadzieję, że informacje podane na stronie gsm.biz.pl się sprawdzą i telefony tego typu staną się codziennością. Większa ilość N80 na rynku spowoduje spadek cen innych-podobnych terminali. Może w końcu wideo-rozmowy staną się powszechne..? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

