Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Play. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Play. Pokaż wszystkie posty

03 marca 2009

Play Fresh - skutek i wynik globalnego kryzysu? [UPDATE]

W czwartek operator P4 przedstawi nową markę dla usług pre-paid Play Fresh. Podstawowa stawka na połączenia do wszystkich sieci wynosić będzie 29 groszy za minutę. Ceny sms, mms nie są jeszcze oficjalnie znane - tu jednak nie będzie rewolucji. Spadną również ceny transmisji danych i zbliżą się do "normalności'. Bardzo dużą dogodnością dla klientów będzie ważność konta, która przy każdym doładowaniu będzie przedłużana o rok (na połączenia wychodzące). Wbrew pojawiającym się przypuszczeniom stawka ta będzie dotyczyć wszystkich klientów pre-paid sieci Play a nie tylko tych zalogowanych do sieci macierzystej. Ponadto przejście do nowej oferty będzie możliwe dla obecnych klientów za pomoca krótkiego kodu USSD.

Mogłoby się wydawać, że w interesie wyższych przychodów Play nie powinien tak agresywnie obniżać cen. Z punktu widzenia firmy wydaje się to mało opłacalne. A jednak - jest to bardzo dobry ruch z korzyścią dla samego operatora, jak i dla klientów. W dobie globalnego kryzysu minimalizowanie kosztów staje się poważnym wyzwaniem. Nie tylko my - konsumenci musimy oszczędzać ale również wielkie firmy.
Tu właśnie pojawia się "rozwiązanie" - Play Fresh.

Z punktu widzenia P4 ruch polegający na obniżeniu stawki za minutę połączenia w ofercie pre-paid ma wiele przyczyn: nadal asymetryczne stawki MTR, coraz większy odsetek ruchu sieciowego generowany jest poprzez nadajniki operatora (mniejsze koszty związane z roamingiem krajowym), oraz - co najważniejsze - niskie "koszty" wprowadzenia takiej usługi. Przypomnę - w przypadku oferty pre-paid operator nie inwestuje tak wiele, jak w przypadku oferty abonamentowej. Jedyne wydatki związane są z promocją (agresywna kampania reklamowa rusza w połowie marca). Nie ma konieczności dotowania telefonów. Przy obecnym kursie złotówki ma to bardzo duże znaczenie.
Tym samym - operator wprowadza łatwo dostępne usługi przy minimalnej inwestycji.

Z punktu widzenia klientów:
Obniżenie sobie ceny minuty o ok 50 proc. skutkuje teoretycznym spadkiem wydatków na telefon komórkowy również o 50 proc. Mówię teoretycznie, ponieważ bardziej prawdopodobnym scenariuszem w tym wypadku jest zwiększenie intensywności korzystanie z telefonu.

Suma summarum korzystają wszyscy. Cieszę się, że choć jeden operator w Polsce działa pro-konsumencko. Od jakiegoś czasu przykładam większa wagę do informacji nt. sieci Play, niż pozostałych operatorów, gdyż wiem, że newsy z Orange, Plusa czy Ery niczym mnie nie zaskoczą.

Na koniec dodam, że informacje, które już krążą po sieci nt. oferty Play Fresh nie są kompletne. Operator szykuje również bardzo korzystną promocję związaną z doładowaniami konta. O tym dowiecie się jednak w czwartek w czasie konferencji prasowej, która rozpocznie się ok 10.30.

UPDATE

Poniżej wiosenne logo nowej oferty Play Fresh:


19 lutego 2009

Czy P4 powinno kupić sieć Mobilking?

Moim zdaniem TAK.

Niestety moje zdanie nie jest oparte na dostatecznej ilości informacji. Nie mniej jednak warto zastanowić się, jakie sa plusy i minusy ew. transakcji.

Do plusów należy zaliczyć przede wszystkim dość szybki sposób na pozyskanie 150 tys. klientów (wg. ostatnich danych tyle wlaśnie aktywnych klientów ma Mobilking). Marka jest dobrze znana, dobrze wypozycjonowana. Kampanie reklamowe sieci Mobilking byly dość szokujące, co w pewnym stopniu pasuje również do kampanii sieci Play.
Kolejna rzecz, o kórej warto wspomnieć to fakt, że Play bardzo szybko rozbudowuje swoją infrastrukturę sieciową. Do ok 2 tys. nadajników 3G podłączono ostatnio ok 500 nadajnków GSM. Co w przypadku przejęcia sieci Mobilking zaowocuje spadkiem kosztów jej funkcjonowania (w chwili obecnej sieć Mobilking funkcjonuje, jako MVNO na infrastrukturze PTC).

Wsparcie korporacyjne i finansowe z pewnością pomogłoby Mobilkingowi w dalszym rozwoju. Nisza, w której odnalazł się operator ma wg. mnie bardzo duży potencjał.

Dlaczego P4 nie powinno przejmować sieci Mobilking? To pytanie jest przede wszystkim uzależnione od wyników finansowych i potencjału dochodowego operatora dla "prawdziwych facetów". Wg. szacunków generuje on od 0,5 mln - 1 mln przychodów. Nie jest to wiele, jednak uważam, że w przypadku przejęcia przez P4 przychody te mogłyby wzrosnąć wraz z jednoczesnym spadkiem kosztów. Poza tym wiele zależy od wizji rozwoju sieci Play w oczach jej obecnego kierownictwa. Jeśli w planach jest albo było kiedykolwiek utworzenie jakiejś submarki to oferta sprzedaży Mobilkinga może dobrze uzupełnić portfolio marek spólki P4.

Warto się zastanowić, na ile obecny właściciel wycenia sieć Mobilking? Tego oczywiście nie wiadomo ale biorąc pod uwagę średnie koszty pozyskania klienta uważam, że cena nie powinna przekroczyć 2 mln zł.

Tak, czy inaczej najwazniejsza jest w tym przypadku analiza finansowa. Myślę, że managerowie P4 podejmą właściwą decyzję w tej sprawie. Jeśli nie P4 to z pewnością inny duży operator zdecyduje się na przejęcie Mobilkinga.

22 lipca 2008

Play szykuje ofensywę na rynku biznesowym

Magazyn Network podaje informacje o podpisaniu umowy partnerskiej między P4 a ITT Polska.

Zadaniem partnera sieci Play będzie realizacja nowego projektu sprzedażowego oferty dla firm. W ramach umowy ITT Polska rozbuduje sieć sprzedaży oraz dostarczy klientom sieci kompleksowych rozwiązań.

Z powyższych informacji wynika jasno - Play przygotowuje się do ataku na rynek biznesowy opanowany do tej pory przez trzech największych operatorów. Na pewno jest o co walczyć - klienci biznesowi przeznaczają bardzo wysokie kwoty na usługi telekomunikacyjne oraz zaawansowane terminale. W sieciach Orange, Era, Plus struktury obsługi klientów biznesowych są bardzo rozbudowane dlatego naszemu czwartemu operatorowi nie będzie łatwo.

27 lutego 2008

Play po zmianie udziałowców

Netia pozbyła się pakietu 23,4 proc. udziałów w spółce P4. Kupcami okazali się pozostali udziałowcy, czyli Tollerton Investments Limited oraz Novator Telecom Poland S.a.r.l.

Zastanawiałem się, czy możemy w związku z tym oczekiwać jakichkolwiek zmian w strukturze organizacyjnej, filozofii, bądź strategii działalności sieci Play? Okazuje się jednak, że nic z tego - Netia nie miała tak dużego wpływu na działalność P4, jak mogłoby się to wcześniej wydawać. Operator sieci Play był od początku budowany jako niezależny podmiot. Wszelkie powiązania (np. infrastrukturalne) z Netią zostaną przekształcone na normalne umowy handlowe (Netia obsługuje większość transmisji danych dla P4).

Pojawia się jednak inna alternatywa. Tzw. analitycy sugerują zainteresowanie China Mobile polską siecią Play. Marzyli nam się kiedyś Azjaci na polskim rynku i jak widać możemy sie ich w końcu doczekać ;)

Na koniec warto wspomnieć, że to nie koniec współpracy Netii i P4. Już w drugiej połowie roku Netia wystartuje, jako wirtualny operator w sieci Play.

30 listopada 2007

Play ma bloga

W polskiej branży telekomunikacyjnej dzieje się ostatnio wiele. Mówię o wydarzeniach większej i mniejszej wagi. Sprawach bardzo ważnych i tych, które choćby przez swoją niewielką skalę nie odbijają się szerokim echem w mediach tematycznych. Mówię tu chociażby o uruchomieniu przez Play pół-oficjalnego bloga poświęconego firmie. Autorem wpisów na wspomnianym blogu jest Rzecznik Prasowy sieci Play Marcin Gruszka.

Warto pochwalić sieci Play za takie posunięcie, głównie ze względu na fakt, że nowy operator po raz kolejny udowadnia swoją wyjątkowość i zdecydowane odbieganie od sztywnych standardów komunikacji wyznaczonych przez PTK, PTC i Polkomtela. Poniżej kilka zalet bloga korporacyjnego z punktu widzenia sieci Play:

- stwarza alternatywny kanał komunikacji, który dociera do aktywnych użytkowników Internetu

- pozwala zbierać w jednym miejscu bezpośrednie opinie na temat produktów i usług oferowanych przez firmę oraz innych cennych informacji, np. motywach zakupów

- jest źródłem informacji dla mediów i innych zainteresowanych – na blogu czytelnicy zapoznają się z tym, jak działa firma, jakie wartości kierują firmą i pracownikami

- poprzez otwarte i ostrożne publikowanie informacji o przejściowych utrudnieniach, jakie napotyka firma, wzrasta poziom zaufania klientów i wiarygodność firmy

- blog jest elastyczny – sprzyja wymianie myśli i pomysłów między pracownikami i klientami

- klienci mogą poznać szczegóły oferty, tzn. zrozumieć lepiej konstrukcję oferty, przez co pozwalają się do niej przekonać. Informacja zawarta w materiałach reklamowych/informacjach prasowych jest ograniczona normami i standardami, przez co może być częściowo ignorowana przez bardziej świadomych użytkowników

- blog dzięki bardziej luźnej formie językowej (informacje pisane są najczęściej w pierwszej osobie) zbliża czytelnika i autora, jest formą dialogu. Każdy czytelnik może napisać komentarz, maila i uzyskać odpowiedź na pytanie, podzielić się opinią.

- blog korporacyjny jest subiektywny, co pozwala nawiązać bardziej bezpośrednie relacje z czytelnikami /klientami

- treść bloga, która nie zawsze musi ściśle dotyczyć oferty, dzięki czemu tworzy się pozytywny szum wokół firmy. Czytelnicy widzą, że firma to nie tylko produkt ale również ludzie, którzy go tworzą. Czym się kierują, skąd biorą pomysły, co bywa inspiracją – takie rzeczy interesują klientów, którzy dzięki temu otrzymują genezę produktu/usługi, wpływa on na ich emocje – jest im bliższy, więc trudniej się z nim rozstać, pojawia się sympatia, którą później trudno
zniszczyć

- blog pozwala zbierać odnośniki do wszystkich publikacji prasowych, które zostały umieszczone w Internecie oraz umożliwia dodawanie do nich pewnych materiałów, które ze względu na charakter publikacji nie mogły się w niej znaleźć. Jeśli ktoś poszukuje możliwie wszystkich informacji na temat firmy zagląda na bloga – znajduje tam odnośniki do najważniejszych tytułów prasowych, artykułów w nich zamieszczonych oraz subiektywnych komentarzy napisanych przez pracowników firmy.

- wszystkie ww. zalety powodują, że swoje blogi publikują politycy, gwiazdy i inne osoby publiczne oraz m.in. Anna Streżyńska prezes UKE

- w przypadku P4 blog korporacyjny będzie wyjątkową formą komunikacji, która pozytywnie wpłynie na wizerunek firmy. Do tej pory żadne operator nie zdecydował się na
firmowego bloga, co potencjalnie wróży sukces takiemu działaniu.
Blog P4 wpływa dodatnio na postrzeganie firmy, szczególnie w oczach wyedukowanych i świadomych użytkowników, do których Play kieruje swoją ofertę. Kolejną zaletą takiego rozwiązania jest potencjalnie bardzo dobry stosunek koniecznych do zaangażowania nakładów finansowych i efektu, jaki stworzenie bloga może przynosić – raz uruchomiony i często aktualizowany będzie przynosił nieustanne profity.

Przykłady blogów korporacyjnych:

http://Blog.frosta.pl – najpopularniejszy i pierwszy w Polsce blog korporacyjny
http://www.e-biznes.pl/inf/2007/20878.php - case study - Blog Rimmel
http://csr.blogs.mcdonalds.com/ - McDonald’s
http://www.boeing.com/randy - Boeing
www.telewizjanowejgeneracji.pl – blog przygotowany przed uruchomieniem komercyjnej oferty cyfrowej platformysatelitarnej ITI Neovision
www.native-english.pl/blog - choć pisany w języku angielskim, blog przedstawiający kompetencje polskiej szkoły językowej;
www.googlepolska.blogspot.com - oficjalny blog polskiego oddziału firmy Google.

09 czerwca 2007

Sony Ericsson i kolejne modele Nokii w Play

Play rozszerzy w najbliższych dniach ofertę telefonów powiększając listę dostępnych terminali o trzy nowe modele. Jeden z nich Sony Ericsson k800i z pewnością ucieszy miłośników tej marki. W nowym cenniku znajdą się również dwa telefony firmy Nokia. Z moich informacji wynika, że będą to dwa spośród trzech następujących modeli: N95, N93i, N76.

Przeszkodą we wprowadzaniu kolejnych modeli Sony Ericssona do sieci Play jest bliżej nie znany mi problem techniczny, który występuje w przypadku modeli tej firmy.

23 maja 2007

Play buduje sieć HSDPA [UPDATE]

Sieci Plus, Era i Oragne toczą ostatnimi czasy mały wyścig - kto zaoferuje szybszą prędkość w technologii HSDPA? W Orange mamy już 3,6 Mb/s, Plus również pracuje nad podobną opcją za to Era myśli już o 7,2 Mb/s!

Wydaje się jednak, że pytania o HSDPA powinny być kierowane przede wszystkim do sieci Play, ponieważ w ofercie tego operatora znajduje się duża liczba aparatów obsługujących technologię BARDZO szybkiej transmisji danych.

Według moich informacji wszystkie NodeB stawiane przez P4 wyposażone są już w obsługę HSDPA 3,6 Mb/s. Play pracuje również nad specjalnymi usługami opartymi właśnie na tej technologii. Warunkiem wprowadzenia nowych ofert na rynek jest jednak dostatecznie duży zasięg anten należących do P4. Przedstawiciele operatora zapowiadają, że już przed wakacjami w pełnym zasięgu 3G sieci Play będzie Warszawa oraz Trójmiasto.


UPDATE

Kilka dnia temu media potwierdziły powyższe informacje. W czasie wakacji sieć Play wprowadzi do oferty bezprzewodowy dostęp do internetu. Będzie to usługa podobna do ofert konkurencji (iPlus, Blueconnect, Orange Free). Niestety oferta nie będzie dostępna dla wszystkich chętnych. Z bezprzewodowej transmisji danych będą mogli korzystać jedynie mieszkańcy Warszawy i Trójmiasta. Plusem oferty Play będzie prawdopodobnie bardzo konkurencyjna cena, ponieważ usługa będzie działała tylko w oparciu o infrastrukturę P4.

P4 myśli o GSM 1800

P4 zastanawia się nad udziałem w przetargu na częstotliwości GSM 1800. Byłaby to już kolejna próba pozyskania przez operatora tych częstotliwości.

Kiedy w 2005 roku rozstrzygnięto przetarg na czwartą licencję UMTS w Polsce, Netia - zwycięzca przetargu - miała w planie budowę swojej sieci również w oparciu o częstotliwości 1800 Mhz (przetargi toczyły się jednocześnie). Niestety nie wszystko poszło gładko. Choć Netia uzyskała częstotliwości UMTS, Urząd nie zdecydował o przyznaniu częstotliwości 1800 Mhz żadnemu z oferentów. Wkrótce potem Netia zastanawiała się nawet nad rezygnacją z UMTS, gdyż pozyskanie jedynie części planowanych częstotliwości było sprzeczne z założeniami firmy.

Owe założenia musiały się szybko zmienić, ponieważ już w następnym przetargu Netia (wtedy już P4) udziału nie wzięła. Magdalena Sawicka, która w tamtym czasie pełniła funkcję Rzecznika Prasowego spółki tak uzasadniała dla PAP decyzję firmy:
"P4 nie wyraziło zainteresowania uczestniczeniem w przetargu na GSM 1800, ponieważ uważa, że jest to technologia, która nie pozwala na świadczenie atrakcyjnych usług mulitmedialnych, na które stawia P4 i w perspektywie kilku lat zostanie wyparta przez technologie trzeciej generacji".


Ciężko precyzować do czego P4 mogłoby wykorzystać częstotliwości GSM 1800 - być może mogłyby służyć jako wsparcie dla budowanej już sieci lub być, np. bazą dla wirtualnego operatora, który mógłby pojawić się w przyszłości, w sieci P4.

Decyzję P4 poznamy przed 24 sierpnia 2007 - tego dnia upływa termin składania ofert przetargowych.

15 maja 2007

Nowości w Play już niedługo

Zapowiadane nowości w sieci Play zostaną wprowadzone około 25 maja. Spodziewałem się, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami nastąpi to w połowie miesiąca a wczorajsza konferencja prasowa przyniesie odpowiedź na pytanie, na czym będzie polegało "drugie uderzenie" sieci Play?

Niestety szczegółów nie znam. Wiadomo, że przygotowywana jest nowa oferta telefonów. Kilka dni temu (10 maja) uległ również zmianie dotychczasowy cennik terminali. Szczegóły na stronie Play (PDF).

11 maja 2007

Pakiety internetowe w Play.. nie dla wszystkich

Komórkowa sieć Play udostępniła dziś swoim klientom pakiety internetowe, które obniżają koszty korzystania z globalnej sieci. Niestety - cena nie powala. Wydaje się, że owe pakiety są chwytem marketingowym. Jakkolwiek by nie było - ważne, że Play zareagował w jakiś sposób na głosy klientów dot. cen za internet. W moim mniemaniu lepiej Play powinien obniżyć podstawową stawkę za transmisję danych a nie - podobnie do konkurencji - stosować pakiety, z których wg. globalnych statystyk korzysta ok 20 proc. użytkowników.

Na koniec warto wspomnieć, że pakiety Play Player przeznaczone są TYLKO dla klientów abonamentowych.

19 kwietnia 2007

Nowe modele telefonów w ofercie Play

Oferta sieci Play jest dosć uboga w telefony. Z moich informacji wynika, że niedługo w sprzedaży pojawi się Nokia N72. Do wakacji możemy spodziewać się kolejnych modeli, będzie ich około trzydziestu. W sprzedaży pojawią się również oczekiwane telefony marki Sony Ericsson, m.in. jeden z najnowszych modeli tej firmy k890 (z aparatem 5 Mpx).

16 kwietnia 2007

Banki biorą się za komórki - wcześniej mBank teraz Inteligo

Kolejni operatorzy wirtualni rozpoczynają komercyjną działalność na polskim rynku. Informacja o starcie nowego operatora (najprawdopodobniej będzie to Inteligo) zbiegła się z publikacją portalu Telepolis.pl na temat wyników pierwszego MVNO w Polsce, czyli mBank Mobile - operator pozyskał do tej pory jedynie 12 tys. klientów.

Mało, dużo? Nie wiem.. Moje negatywne doświadczenia z Mobile opisywałem już wcześniej(tu i tu). Od tamtego czasu nic się nie zmieniło - oferta nadal jest nieatrakcyjna. Być może już w najbliższym czasie doczekamy się jakichś zmian. Na stronie internetowej operatora Mobile została umieszczona ankieta. Użytkownicy pytani są o opinię na temat preferowanych zmian w ofercie. Najważniejsze opcje wyboru to: 45 groszy za minutę połączenia do wszystkich sieci i następna - podział na połączenia wewnątrz/na zewnątrz sieci (np 5 gr. i 65 gr.).

Nowy operator komórkowy, który już za kilka dni rozpocznie świadczenie usług rewolucji raczej nie wprowadzi. Na pewno będę podchodził do spodziewanych szumnych zapowiedzi z dużym dystansem, gdyż klapa pierwszego wirtualnego banku, jako pierwszego wirtualnego operatora może zwiastować, że i drugi wirtualny bank/MVNO podobną klapą się okaże. Nie mniej jednak jestem optymistą. Gdyby mBank Mobile wprowadził stawkę za połączenia w wysokości 0,45 zł/min okazałoby się, że Play nie jest już siecią z "najtańszą minutą", co z kolei powinno wymusić jakiś ruch ze strony Play.

Dlaczego mBank nie odnosi sukcesów?

Uważam, że powodów jest co najmniej kilka:
1\ mBank nie przeprowadził kampanii reklamowej, która pozwoliłaby zorientować się potencjalnym użytkownikom, że istnieje jakiś nowy operator...

2\ mBank nie wykorzystał potencjału drzemiącego w dużej ilości klientów swojego banku. Według mnie operator powinien subsydiować połączenia dla wszystkich osób posiadających konto w mBanku. Wydaje się to może nielogiczne, jednak warto przyjrzeć się innym przykładom spoza rynku telekomunikacyjnego: przy dużych hipermarketach kilka lat temu pojawiły się stacje benzynowe oferujące paliwo tańsze o kilka-kilkanaście groszy. Dużej sieci handlowej opłaca się dopłacić do paliwa (albo chociaż zrezygnować z marży) na rzecz wygody i zadowolenia klientów, którzy po zakupach mają możliwość tańszego tankowania (bądź na odwrót: tankowanie, potem zakupy ;). Obecne statystyki mówią, że hipermarkety zdobyły dużą część rynku paliwowego, co powoduje w wielu przypadkach straty stacji benzynowych znajdujących się w niedalekim położeniu od sklepu.

Przykład jest jasny i pokazuje, że wcielając w życie rozsądny kompromis cenowy można odnieść sukces.

3\ Fatalna jakość technicznej obsługi abonentów! Mówię tu o wykorzystywanej platformie pre-paid Polkomtela.

4\ Nieatrakcyjne prefiksy numerów (783 3xx xxx)

5\ Zastój w ofercie - mBank obiecywał wprowadzenie swoich usług w oparciu o model post-paid oraz udostępnienie usługi bliźniaczej do iPlus'a. Przyznam szczerze, że gdyby mBank wprowadził dostęp do internetu z wyższymi limitami transferu, bądź niższymi cenami zdecydowałbym się od razu na skorzystanie z takiej usługi.


Błędów jest jeszcze kilka i mam nadzieję, że Inteligo ich nie powtórzy :)

05 kwietnia 2007

Praktyki studenckie w Play

Podobnie, jak pozostali operatorzy P4 organizuje letnie praktyki dla studentów.

PLAYground- rozwijaj się z nami
Program praktyk studenckich - lato 2007

- tylko zdolnych studentów!
- kierunki studiów: telekomunikacja, informatyka, marketing, finanse, inżynieria lądowa, matematyka, nauki społeczne,
- z pasją, innowacyjnych, otwartych na nowe doświadczenia!

Dołącz do nas!
Swoje CV prześlij na adres: playground@playmobile.pl


Niestety nie udało mi się poznać żadnych szczegółów dotyczących praktyk.

04 kwietnia 2007

Kto kupi P4?

Nie jest tajemnicą, że właściciele tzw. czwartego polskiego operatora komórkowego, który rozpoczął świadczenie usług w połowie marca mają priorytetowy cel - zainwestować, zebrać odpowiednią bazę klientów a następnie odsprzedać udziały innemu inwestorowi. Fundusz inwestycyjny Novator - jak sama nazwa wskazuje zajmuje się inwestycjami, co oznacza wyłożenie pewnej sumy, np. XXX a później, w odpowiednim czasie "wyciągnięcie" z niej pieniędzy wraz z zyskiem, np. XXXX.

Wycofanie się któregoś inwestora z P4 jest tylko kwestią czasu. Firma zdradza ewidentne objawy, które wskazują, że czynione są wszelkie kroki, by polska sieć Play była jak najbardziej atrakcyjnym "kąskiem" dla przyszłego właściciela. Jakie to objawy?

1\ Oferta - została skonstruowana w ten sposób, by jednostkowy klient wydawał możliwie duża kwotę miesięcznie na usługi sieci. Wpływa to bardzo pozytywnie na niezwykle istotny wskaźnik ARPU (skrót z ang. average revenue per user = średni przychód na użytkownika). Odpowiednio wysoka wartość tego wskaźnika wydaje się być świetnym wabikiem na potencjalnych inwestorów.

2\ Funkcjonowanie operatora P4, jako firmy odbiega znacznie od standardów wyznaczanych do tej pory przez konkurencję. Bardzo wiele działań podejmowanych jest na zasadzie outsorcingu - operator zleca pewne projekty obejmujące marketing, administrację i inne, zewnętrznym firmom, przez co bardzo oszczędza. Pracownicy P4, co prawda otrzymują ponoć wynagrodzenia wyższe, niż u konkurencji, jednak dzięki ousorcowaniu usług firma nie potrzebuje rzeszy 3-4 tys. pracowników, jak ma to miejsce, np. w PTC. Marketingiem i kampaniami zajmuje się FFCREATION, K2 Internet, Brain. Obsługą salonów i wysp Arteria, budową sieci anten - odrębna spółka. P4 outsorcuje nawet flotę kilku samochodów. Koszty związane z budową sieci przekaźników finansowane są przez China Bank. Firma nie tylko bardzo oszczędza ale wydaje się, że bardzo kontroluje swoje koszty starając się ich po prostu nie generować. O szczegółach oczywiście pisać nie mogę, jednak przyznam, że w porównaniu z konkurencją, pod względem kosztów, P4 jest prawdziwym ewenementem.

Cel jest jasny - maksymalnie ograniczyć stratę, zbudować możliwie dużą bazę abonentów z wysokim ARPU a później sprzedać firmę.

3\ Kila tygodni temu mówiło się o możliwości przejęcia P4 przez największego rosyjskiego operatora MTS. Taki rozwój wydarzeń zwiastować miał powrót do Polski Grzegorza Esza, który uważany jest za ojca sukcesu sieci Heyah. Ostatnim miejscem pracy Pana Esza jest właśnie firma MTS, która po medialnych spekulacjach szybko zaprzeczyła, jakoby prowadzone były jakiekolwiek działania zmierzające do przejęcia P4.

Dzisiejszy Puls Biznesu informuje o powołaniu Grzegorza Esza na członka zarządu spółki Supernova Capital, w której będzie zajmował się "projektami telekomunikacyjnymi i medialnymi, które jednak ciągle są we wstępnej fazie" i dalej - "w grę wchodzi zarówno tworzenie nieobecnych jeszcze na polskim rynku produktów i usług telekomunikacyjnych, jak i rozwijanie już istniejących". Grzegorz Esz ma nadzieję, że jego nowe projekty powtórzą sukces Heyah - czytamy w PB.

Na tym etapie trudno spodziewać się jakichkolwiek szczegółów, jednak nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której fundusz Supernova Capital pod kierownictwem byłych pracowników PTC, wsparty kapitałem wykupi sieć Play.

Kolejnym dziwnym zajściem z ostatnich dni, które można by powiązać z całą sprawą jest odejście Bogusława Kułakowskiego (byłego prezesa PTC za czasów "rządów" Vivendi) z koncernu ITI, gdzie pracował od czasu zakończenia współpracy z PTC.

Na koniec warto zastanowić się kto potencjalnie może być zainteresowany przejęciem P4? Opcji jest kilka - Hutchison, Telefonica (Hiszpania), MTS (Rosja) oraz.. bliżej nieokreślony inwestor "abstrakcyjny" ;) Zakładam jednak, że ewentualne zmiany, które mogłyby nastąpić w strukturze udziałowców P4 będą wielkim zaskoczeniem podobnie, jak miało to miejsce w przypadku Germanosa.

Myślę, że do tematu powrócimy jeszcze w tym roku. Wszystko zależy też od tego, jakie będą wyniki sprzedaży sieci Play, a te - według moich informacji - w chwili obecnej są wyższe od spodziewanych.

22 marca 2007

Play pracuje nad ulepszeniem oferty

Zgodnie z oczekiwaniami klientów Play wprowadzi w najbliższym czasie korekty do swoich ofert. Jedną z podstawowych zmian będzie udostępnienie pakietów transmisji danych. Trudno powiedzieć jak nowa oferta będzie wyglądała, jednak najbardziej rozsądnym rozwiązaniem byłby jakiś ryczałt z limitem pobierania. Podobną usługę świadczy sieć Plus. Za niecałe 60 zł brutto doliczane do abonamentu otrzymujemy zryczałtowany dostęp do internetu. Limit transferu jest dość spory - 1GB na okres rozliczeniowy.

Wydaje mi się, że podobną usługę wprowadzi Play, przy czym będzie ona tańsza.

Drugą modyfikacją oferty będzie wspomniane już przeze mnie przechodzenie niewykorzystanych złotówek na następne(e) okres(y) rozliczeniowy(e).

Play wykorzysta wpadkę PTC

Dzisiejsze rewelacje - stanowisko UKE w sprawie zmian regulaminu sieci Era - wywołały błyskawiczną reakcję ze strony Play. Rzecznik prasowy operatora w wypowiedzi dla magazynu Media2.pl zapewnił, że juz wkrótce Play zaoferuje klientom Ery specjalną ofertę. Cieszy fakt, że nowy operator jest elastyczny wobec wymagań i oczekiwań rynku.

Wpadka PTC = prezent dla Play

Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał opinię na temat zmian w regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych w sieci Era. Zgodnie z prawem operator zobowiązany jest do poinformowania swoich abonentów o planowanych zmianach w regulaminie najpóźniej na jeden okres rozliczeniowy przed wprowadzeniem planowanych zmian.

Niedotrzymanie tego obowiązku powoduje, że abonenci, którzy nie zgadzają się z wprowadzonymi korektami regulaminu mają prawo do rozwiązania umowy terminowej bez ponoszenia kosztów kary umownej.

Pełen tekst komunikatu UKE wraz z uzasadnieniem na stronie Urzędu.


Skutek? Era może mieć spore kłopoty. Około 6 mln klientów ma teraz prawo do rozwiązania umowy z operatorem bez wypłaty odszkodowania dla PTC.

Mam wrażenie, jakby szczęście uśmiechnęło się do P4 operatora sieci Play. Wielu abonentów z pewnością będzie mogło porzucić dotychczasowe niebieskie barwy na rzecz fioletowych przy zachowaniu swojego numeru. Mam nadzieję, że Play bardzo szybko zareaguje na tą sytuację i wprowadzi dla potencjalnych abonentów ciekawą propozycję, która skłoni ich do zmiany operatora. Tym bardziej, że czasu pozostało niewiele - możliwość rozwiązania umowy bez ponoszenia dodatkowych kosztów istnieje tylko do momentu wejścia w życie nowego regulaminu.

Dziś napiszę pisma dla dwóch numerów w mojej rodzinie. Wam też radzę się spieszyć! :)

20 marca 2007

Trudne początki sieci Play

Początki są trudne - to zrozumiałe. Nie inaczej jest również w przypadku sieci Play.

Trzeba przyznać, że ludzie z P4 bardzo się postarali - pierwsze konkretne informacje na temat cen pojawiły się DOPIERO w czwartek wieczorem (kilkanaście godzin przed konferencją). Uznaję to za duży sukces, ponieważ biorąc pod uwagę ilość osób, jakie miały dostęp do szczegółów oferty, tak późny wyciek informacji to rzecz co najmniej niesamowita ;)

Oczywiście były osoby spoza firmy, które znały dokładne ceny już kilka dni przed startem nowego operatora, jednak informacje te nie zostały upublicznione.

W piątek 16 marca o godzinie 12.00 miała rozpocząć się sprzedaż usług i telefonów w sieci Play. Niestety ze świecą było szukać miejsca, gdzie takowego zakupu można było dokonać. Nie jest to oczywiście fakt przemawiający na korzyść Play, jednak należy zastanowić się dlaczego tak było?

Trudnych początków powody

Nie bez powodu wstęp na początku tego postu dotyczył zachowania tajemnicy. Wszystkie osoby, które choć trochę orientują się w genezie nowego operatora wiedzą, że za wyspy oraz inne "niestałe" punkty sieci Play odpowiada zewnętrzna firma - Arteria. Właśnie dzięki pracownikom tej firmy poznaliśmy stawki za połączenia i SMSy już w czwartek wieczorem. I teraz - co by było, gdyby Play postarał się, żeby każdy punkt sprzedaży w piątek, w południe maił pełen zakres ofert i telefonów do zaoferowania? Odpowiedź jest prosta - przygotowania musiałyby rozpocząć się kilka dni wcześniej, co spowodowałoby szybki wyciek informacji do prasy. Zaznaczam, że kwestia poufności ofert była dla nowego operatora jednym z priorytetów.

Swoją drogą zastanawiam się jaka jest przyszłość spółki Arteria? Firma notowana jest na GPW a jej pracownicy nie potrafią trzymać języka za zębami. Skutki niedochowania tajemnicy mogą pewnego dnia okazać się dla firmy bardzo bolesne.

Sprzedawcy na "głębokiej wodzie"

Efekt kompromisu, na jaki zdecydowała się sieć Play był do przewidzenia. O 12.00 w piątek przed wieloma punktami sprzedaży ustawiały się kolejki zainteresowanych klientów. Sprzedawcy robili co mogli - w mniej, lub bardziej uprzejmy sposób informowali, że oferta będzie dostępna już wkrótce. Mówiąc o pracownikach wysp nie można nie wspomnieć o bardzo niskim stanie wiedzy, jakim dysponowali sprzedawcy. Będąc w piątek około 16.00 w Empiku, w CH Złote Tarasy na własne uszy słyszałem, jak pracownik Empiku powiedział klientowi (pod dłuższym zawahaniu), że oferta dla firm będzie "bardzo podobna" do tej, która jest obecnie dostępna. Miły Pan na wyspie Play usprawiedliwiał się ciągle trwającym tokiem szkolenia, za co bardzo przepraszał.

Empik, CH Złote Tarasy - 16 marca ~ 16.00


Playmobile.pl - od pornografii, przez błędy w cenniku po błędy ortograficzne

Również strona internetowa playmobile.pl nie była wolna od wad. Na samym początku pochwała - serwery P4 poradziły sobie z potężnym ruchem, jaki generowała zainteresowana rzesza ciekawskich (kilka milionów zapytań). Jest to niewątpliwy sukces biorąc pod uwagę przeciążenie serwera obsługującego stronę rejestracji do testów, jakie miało miejsce w pierwszych godzinach po uruchomieniu witryny Nadchodzi4.com. Strona Playmobile.pl działała bardzo wolno, ale działała, czego nie można powiedzieć o kilku serwisach internetowych poświęconych telekomunikacji ;)
Kolejny zaskoczeniem okazały się bardzo odważne materiały pornograficzne, które bez problemu można było pobrać na swoją komórkę. Nie sądzę by tego typu kontent miał być oferowany klientom Play (choć zainteresowanie na pewno byłoby spore;) - pikantne filmiki znalazły się tam najprawdopodobniej w wyniku błędu.
Na stronie internetowej pojawiły się jeszcze dwa - mniej kontrowersyjne - błędy: podane wartości dodatkowych kwot doładowania pre-paid różniły się od cennikowych. Błąd ortograficzny wynikał już chyba ze zmęczenia całego działu WEB odpowiedzialnego za wdrożenie i obsługę witryny sieci Play ;) "Byk" może zdarzyć się każdemu, ale niektórym nie powinien..

Będzie lepiej?

Na koniec trzeba jasno powiedzieć - nikt nie mówił, że 16 marca w każdym punkcie sprzedaży będzie już można dokonać zakupu usług/telefonów w sieci Play. Przedstawiciele sieci zapewnili mnie, że w ciągu kilku dni oferta powinna być dostępna już bez problemu. Dziwi fakt, że P4 zaniedbało kwestię salonu firmowego w Złotych Tarasach. Centrum stolicy, reprezentacyjne i prestiżowe miejsce a zamiast salony firmowego ściana, jak stała tak stoi.

Wielkim plusem ekipy Play jest fakt, że wszystkie błędy i gołe ciała zostały usunięte ze strony w tempie błyskawicznym - jest to również potwierdzenie mojej tezy o szczególnym zainteresowaniu nowej sieci opiniami swoich (potencjalnych) klientów. Nowa jakość, prawda? :)

Teraz trochę rozrywki. Kampania reklamowa Play jest bardzo ciekawa. Na piątkowej konferencji prasowej usłyszałem przypadkowo opinię na temat pierwszej reklamy telewizyjnej: "wasza reklama jest tak wkurzająca, że nie da się jej nie zauważyć". Coś w tym jest ;) Poniżej reklamy z nowej kampanii.

Fitness



Police

19 marca 2007

Fioletowa rewolucja

Warszawa przybrała fioletowe rumieńce.. na każdym kroku pełno jest reklam nowej sieci Play. Doczekaliśmy się startu czwartego operatora. Czy rozpoczęcie świadczenia usług sieci Play można nazwać rewolucją? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - biorąc pod uwagę ceny słowo "rewolucja" jest tu na pewno przesadą. Z drugiej strony jednak nikt takowej rewolucji nie obiecywał. Zapowiadana inna jakość to przede wszystkim nowe usługi multimedialne, innowacyjne podejście do kwestii taryf oraz - czego nie widać - wsłuchiwanie się w opinie klientów.



Przed oficjalnym startem przedstawiciele sieci Play zapewniali, że będzie prościej i taniej. Słowa dotrzymali - biorąc pod uwagę wiele czynników oferta sieci Play jest bardzo dobra, szczególnie dla osób, które bardzo dużo rozmawiają (często dzwonią i odbierają połączenia). Oprócz ceny połączeń plusami oferty są według mnie następujące rzeczy:

1\ usługa bonus - naliczone złotówki można wykorzystać do każdej sieci komórkowej i stacjonarnej, w przeciwieństwie do tego, co oferuje TakTak, gdzie tzw. Erajednostki pozwalają dzwonić tylko wewnątrz sieci oraz na numery stacjonarne. Co więcej - w ofercie Play po dwóch minutach połączenia przychodzącego (z innej sieci) nasze konto od razu zostaje uzupełnione o bonus. Nie musimy czekać do końca okresu rozliczeniowego.

2\ pakiety kwotowe w abonamencie - pełną kwotę abonamentu, którą zapłacimy operatorowi możemy wykorzystać na usługi. W prezencie dostajemy również dodatkową kwotę do wykorzystania (zgodnie z cennikiem).

3\ Część usług, które znamy z innych sieci wydaje się "dopracowanych". Np. "Już w zasięgu" - sms z powiadomieniem przychodzi również, gdy osoba dzwoniąca podczas nieosiągalności użytkownika Play ma telefon w innej sieci. Dodatkowym plusem jest fakt, że SMS z powiadomieniem przychodzi z numeru, na który dzwoniliśmy (ew. który dzwonił do nas w trakcie nieosiągalności).

Równowaga oczywiście jest zachowana - są i minusy:

Ad 1\ Usługa bonusowego naliczania minut za połączenia przychodzące działa jedynie w momencie, gdy połączenie trwa pełen dwie minuty. W przypadku konkurencyjnej usługi "Bonus Tak Tak" do puli połączeń przychodzących zliczana jest każda sekunda.

Ad 2\ Lektura cennika w kwestii środków na koncie niestety rozczarowuje - niewykorzystane złotówki nie przechodzą na następny okres rozliczeniowy. Jest to oczywiście bardzo poważny minus. O ile w abonamencie taka sytuacja nie wydaje się zbyt przerażająca, o tyle w przypadku pre-paid nie ma mowy o jakiejkolwiek uczciwości ze strony operatora.


Obserwując komentarze, jakie pojawiają się w internecie jestem zdziwiony reakcją ludzi na ofertę Play. Nie wolno było oczekiwać, że nowa sieć zaoferuje nie wiadomo jak niskie stawki połączeń oraz multimedialne telefony typu Nokia N73, Samsung i600, Motorola V6 Maxx za 199 zł w najniższym abonamencie. Tego typu oczekiwania są raczej wynikiem marzeń i fantazji, niż racjonalnego postrzegania rzeczywistości! Osobom o podobnych poglądach proponuję zimny prysznic a następnie spojrzenie na świat chłodnym okiem.

Przedstawiciele P4 zapowiadali - będzie taniej, prościej i bardziej multimedialnie. Według mnie słowa dotrzymali. Rewolucja cenowa - owszem była zapowiadana, jednak jej początek ma nastąpić dopiero za około rok, kiedy to nowy operator będzie miał wystarczająca liczbę swoich nadajników by maksymalnie uniezależnić się od infrastruktury Polkomtela.

Warto jeszcze wspomnieć, że z perspektywy znanej już oferty - propozycja, jaką otrzymali testerzy jest korzystna. Przez cały okres umowy otrzymujemy 1000 minut do wykorzystania wewnątrz sieci. Swoją drogą ciekawe ilu testerów zdecyduje się podpisać umowę z nowym operatorem. Szacuję, że będzie to około 30 - 40 proc., kolejne 30-40 proc. zdecyduje się na ofertę pre-paid. Po 15 kwietnia postaram się o jakieś bardziej szczegółowe statystyki na ten temat.

Z moich informacji wynika, że już w najbliższym czasie Play zmodyfikuje swoją ofertę - środki na koncie, czy to w post-paid czy pre-paid będą przechodziły na następny okres rozliczeniowy.

15 marca 2007

Playmobile.pl już od jutra

Od dzisiejszego ranka strona Nadchodzi4.com przekierowuje na adres teaser.playmobile.pl. W chwili obecnej odbywa się kopiowanie danych pomiędzy bazami starego i nowego serwisu internetowego. Nowa strona Play będzie dostępna dla pracowników operatora w firmowym intranecie już dziś.

Oficjalna i pełna wersja strony nowej sieci komórkowej będzie dostępna w internecie od jutra.

W dniu dzisiejszym pojawią się również pierwsze informacje o ofercie cenowej sieci Play.