Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uke. Pokaż wszystkie posty

16 kwietnia 2007

Era strzela sobie w kolano

Nie dość, że Era złamała prawo telekomunikacyjne to na dodatek przeczy sama sobie publikując skrajne stanowiska!

Portal Media2.pl bardzo żywo zainteresował się kwestią zmian w regulaminie sieci Era, która według prawa telekomunikacyjnego upoważnia klientów do nieakceptowania nowego regulaminu a tym samym do rozwiązania umów (nawet terminowych). Nagłaśniając sprawę, Media2.pl po raz kolejny "podpadło" operatowi sieci Era. Tym razem PTC zażądało usunięcia niewygodnych dla operatora treści ze stron serwisu Media2.pl! Wychodzi więc na to, że PTC prezentuje dwa skrajne stanowiska - z jednej strony nie zgadza się z interpretacją całej sytuacji przez UKE i portal Media2.pl, z drugiej - czyni starania, by wszelkie możliwe informacje instruujące klientów, w jaki sposób zerwać umowę terminową zniknęły z internetu a tym samym bierze pod wątpliwość swoje wcześniejsze stanowisko. Wiadomo - jeśli PTC byłoby pewne swoich racji (oraz zgodności ich z prawem), takie czy inne publikacje nie robiłyby wrażenia na kierownictwie spółki.

Podkreślam, że w całej rozciągłości zgadzam się ze stanowiskami Redakcji Media2 w obu wspomnianych sprawach. Uważam, że publikacje pozyskanych materiałów były nie tylko powinnością ale przede wszystkim OBOWIĄZKIEM redakcji.

Wracając do tematu - Polska Telefonia Cyfrowa od początku podkreślała, że wprowadzone uzupełnienie do regulaminu o świadczeniu usług telekomunikacyjnych NIE JEST zmianą wspomnianego dokumentu, tym bardziej abonent nie ma możliwości, żeby nie zgodzić się z nowym jego brzmieniem, ponieważ uzupełnienie regulaminu wiązało się z dostosowaniem go do obowiązującego prawa, z czym abonent dyskutować nie może. Owszem - PTC ma rację ale..

1\ Kwestia logiczna - nie ma możliwości, żeby uzupełniając cokolwiek pozostawić tą rzecz bez zmian! Przykład? Proszę! Uzupełniając pusty bak paliwa nie ma możliwości, żeby powiedzieć, że zbiornik paliwa nadal jest pusty! ;) Proste prawda?

2\ W prawie telekomunikacyjnym nie jest wspomniane nic na temat wyjątków - abonent ma prawo nie zaakceptować regulaminu bezwarunkowo, nawet jeśli kolidowałoby to z innymi przepisami. Oznacza to, że argumentacja sieci Era jest bezpodstawna.


O wypowiedź poprosiłem przedstawiciela redakcji Media2.pl, Redaktora Naczelnego Pana Łukasza Roguskiego. W imieniu Media2.pl Pan Roguski odmówił składania oficjalnych oświadczeń ze względu na bardzo delikatny charakter sprawy.
Można podejrzewać, że PTC będzie uważnie monitorowała w tej chwili wypowiedzi redakcji Media2.pl w celu znalezienia jakiegoś "haka".

Więcej szczegółów o całej sprawie na łamach Media2.pl.

O całej sprawie wspomniała również telewizja TVN 24:




Cała sprawa zmiany regulaminu zakończyła się zgrabnym kompromisem - UKE wydało dyspozycję ponownej wysyłki regulaminu do wszystkich abonentów sieci Era w terminie do 30 dni.

22 marca 2007

Wpadka PTC = prezent dla Play

Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał opinię na temat zmian w regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych w sieci Era. Zgodnie z prawem operator zobowiązany jest do poinformowania swoich abonentów o planowanych zmianach w regulaminie najpóźniej na jeden okres rozliczeniowy przed wprowadzeniem planowanych zmian.

Niedotrzymanie tego obowiązku powoduje, że abonenci, którzy nie zgadzają się z wprowadzonymi korektami regulaminu mają prawo do rozwiązania umowy terminowej bez ponoszenia kosztów kary umownej.

Pełen tekst komunikatu UKE wraz z uzasadnieniem na stronie Urzędu.


Skutek? Era może mieć spore kłopoty. Około 6 mln klientów ma teraz prawo do rozwiązania umowy z operatorem bez wypłaty odszkodowania dla PTC.

Mam wrażenie, jakby szczęście uśmiechnęło się do P4 operatora sieci Play. Wielu abonentów z pewnością będzie mogło porzucić dotychczasowe niebieskie barwy na rzecz fioletowych przy zachowaniu swojego numeru. Mam nadzieję, że Play bardzo szybko zareaguje na tą sytuację i wprowadzi dla potencjalnych abonentów ciekawą propozycję, która skłoni ich do zmiany operatora. Tym bardziej, że czasu pozostało niewiele - możliwość rozwiązania umowy bez ponoszenia dodatkowych kosztów istnieje tylko do momentu wejścia w życie nowego regulaminu.

Dziś napiszę pisma dla dwóch numerów w mojej rodzinie. Wam też radzę się spieszyć! :)

16 stycznia 2007

Anna Streżyńska bloguje

Moda na blogowanie nie omija najważniejszych osób w naszym pięknym kraju. Po blogu Kazimierza Marcinkiewicza oraz innych polityków pojawił się w końcu blog, który z pewnością jest dla mnie osobiście najważniejszy ze wszystkich dotychczasowych.

W serwisie FKN.pl, pod adresem annastrezynska.blog.onet.pl, swojego bloga prowadzi Pani Anna Streżyńska - prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która wsławia się w walce o tanie telefonowanie i dostęp do internetu. Zapraszam do lektury!

Obiecuję czytać regularnie! :)

04 października 2006

Dobry czas dla T-Mobile Polska

Fakt przejęcia kolejnych udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej przez Deutsche Telekom oznacza szybki rebranding sieci Era. Nam - pasjonatom telekomunikacyjnym - słowo rebranding przypomina zmianę nazwy sieci Idea, która miała miejsce już ponad rok temu. Niezapomniane pozostają również wrażenia, jakie mieliśmy po tym przełomowym wydarzeniu, chodzi głównie o rozczarowanie, jakie spotkało wszystkich po wnikliwej analizie nowych cenników - ceny nie tylko nie były niższe, ale w niektórych przypadkach znacznie wzrosły (np. roaming)!

Obserwując polski rynek telekomunikacyjny na pewno zastanawiacie się jaka będzie oferta sieci T-Mobile Polska? Chociaż sam fakt rebrandingu nie jest jeszcze pretekstem do obniżki cen, nadarza się bardzo dobra okazja do zmiany nazwy, która w oczach analityków oraz zwykłych klientów powinna wypaść lepiej niż rebranding Idei.

Polscy operatorzy zdecydowali o obniżeniu stawek MTR, czyli cen, jakie muszą płacić sobie operatorzy w zamian za umożliwienie swoim klientom wykonywania połączeń ze swoją siecią. Mówiąc prościej - haracz za połączenia z abonentami własnej sieci. To właśnie od tych stawek zależą ceny, jakie płaci klient końcowy.

Wykorzystując fakt, że owe stawki zaczną obowiązywać już w najbliższym czasie, T-Mobile Polska mogłaby wejść na rynek z bardzo atrakcyjną ofertą. Porównanie obu rebrandingów nie pozostawiłoby złudzeń co do ich znaczenia dla polskiego rynku. Jasne jest, że w odpowiedzi na owe "nokautujące" oferty, pozostali operatorzy przedstawiliby zapewne swoje nie mniej atrakcyjne cenniki. W świadomości klientów urosłoby jednak przekonanie, że kolejna rewolucja w stawkach połączeń była dziełem T-Mobile, a o to przecież chodzi - o innowację, rzucanie wyzwań konkurentom i kreowanie pionierskiego obrazu operatora, który przeciera szlaki i wytycza innym drogę ;)

Więcej informacji o nowych stawkach MTR na stronie UKE.

11 września 2006

Tele2 - spalona marka

W telewizji skończyła się właśnie pierwsza część reportażu na temat metod, jakich używają konsultanci Tele2 w celu zawarcia umowy z naiwnym i nieświadomym klientem.

Wygląda na to, że skala problemu jest dość duża. Wystarczy przeczytać komentarze klientów i pracowników firmy na stronie "Uwagi".

Warto zastanowić się, jakie konsekwencje grożą Tele2 za takie praktyki. Przede wszystkim, z racji łamania prawa (wprowadzanie klienta w błąd itp.), sprawa może znaleźć się w prokuraturze. O wiele gorszy będzie jednak skutek marketingowy. Marka Tele2 - już teraz kojarzona negatywnie - może okazać się "spalona" w przyszłych zabiegach handlowych. Czy możemy więc spodziewać się tego, że Tele2 zmieni swoją nazwę i będzie starało się wypromować nowa markę? Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny, jednak nie przyniesie on oczekiwanego rezultatu, jeśli jakość obsługi klienta oraz pozyskiwania nowych abonentów się nie zmieni.

Szkoda tylko, że Tele2 nie wykorzystuje w sposób odpowiedni możliwości, jakie wiążą się z liberalizacją rynku telekomunikacyjnego, chociażby decyzji UKE o hurtowej sprzedaży abonamentu. Dobrze przeprowadzona kampania marketingowa wraz z najwyższą jakością świadczonych usług mogłaby przynieść firmie dobre zyski i renomę, a tym samym wpłynąć znacząco na pozycję rynkowego monopolisty.

Już jutro o 19.45 na antenie TVN druga część reportażu o nieuczciwych praktykach Tele2. Więcej szczegółów o wynikach dziennikarskiego śledztwa reporterów "Uwagi" podaje portal Onet.pl.

09 września 2006

Tele2 ofiarą swojej polityki i zemsty TP SA

Na antenie TVN'owego programu "Uwaga" zostanie w poniedziałek wyemitowany materiał dotyczący nieuczciwych praktyk, jakich dopuszcza się Tele2 w celu pozyskania jak największej liczby klientów.

Reporterka "Uwagi" zatrudniła się w jednym z call center operatora, żeby dowiedzieć się, jakich technik uczeni są konsultanci, w jaki sposób manipulują naiwnymi klientami oraz jaki jest tego efekt. Na stronie "Uwagi" można zobaczyć zwiastun reportażu.

Tele2 to firma, która znana jest z agresywnych metod sprzedaży swoich usług. Wielokrotnie zdarzało się, że i do moich drzwi pukali przedstawiciele firmy. Z zajawki materiału TVNu, która została umieszczona na stronie wynika, że konsultanci telefoniczni wręcz zobowiązywani są do kłamstw, byle tylko złapać naiwnego klienta. Mi spodobało się szczególnie jedno zdanie kierowane pod adresem reporterki-konsultantki: "nazwa Tele2 właściwie nie pomaga ci w sprzedaży". ;)

Wątpię, żeby przedstawione w materiale telewizyjnym fakty były przykładem jednostkowym i odosobnionym. Od początku działalności Tele2 na polskim rynku słychać było o niecodziennych i podejrzanych praktykach, których dopuszczali się pracownicy firmy, ot - chociażby podpisywanie umów za klientów bez ich wiedzy i zgody. Podobną sytuację niedawno opisywałem.

Dziwnie się składa, że materiał zostanie opublikowany właśnie teraz, kiedy Tele2 szykuje się do ofensywy rynku abonamentowego, po decyzji UKE zmuszającej TP SA do hurtowej odsprzedaży abonamentu. Czy możliwe jest by była to zemsta monopolisty? Tak - możliwe. Warto wspomnieć, że TP SA współpracuje z TVN. To w sieci Orange obejrzymy odcinki TVN'owych seriali. Wszystko wskazuje na to, że Orange będzie również siecią macierzystą dla operatora wirtualnego należącego do ITI (właściciela TVN).

Proponuję zwrócić uwagę na komentarze pod zajawką reportażu na stronie "Uwagi".

Polkomtel wycofuje skargi

Proszę!! Bardzo ładny gest ze strony Polkomtela! :) Spółka wycofuje skargi do sądów związane z wygranym przez P4 przetargiem na częstotliwości UMTS. To się nazywa etyka biznesowa ;)

W czerwcu br. P4 podpisało umowę z Polkomtelem o roamingu wewnętrznym, na mocy której już od pierwszych godzin działania sieci P4, klienci nowego operatora będą mieli zasięg wszędzie tam, gdzie klienci Polkomtela. Umowa nie obejmuje infrastruktury UMTS, którą P4 buduje samodzielnie.

Pełen komunikat na stronie UKE.

31 sierpnia 2006

Częstotliwości dla P4 przyznane zgodnie z prawem

No i mamy jasność. Okazuje się, że nie ma zagrożenia utraty przez P4 licencji na UMTS. Pani Streżyńska narobiła zamieszania :) Postępowanie, które będzie toczyć się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie będzie dotyczyło P4. Oto oficjalne stanowisko spółki P4:
Zarząd spółki informuje, że sprawy, które zostaną rozpoznane przez Naczelny Sąd Administracyjny 12 września 2006r. nie dotyczą ani rozstrzygnięcia przetargu na częstotliwości UMTS, ani przyznanej P4 w jego wyniku decyzji o rezerwacji tych częstotliwości. W związku z tym jakiekolwiek rozstrzygnięcia w tych sprawach nie będą dotyczyły firmy P4.

12 września 2006 NSA rozpozna dwie sprawy ze skarg kasacyjnych Polkomtel S.A. i PTC Sp. z o.o. Obie skargi dotyczą wyroków WSA w Warszawie, w których sąd ten utrzymał w mocy jako całkowicie prawidłowe decyzje Prezesa URTiP o odmowie tym spółkom rezerwacji częstotliwości UMTS ze względu na stwierdzony brak dostatecznych zasobów częstotliwości oraz konieczność przeprowadzenia przetargu.

Wiele argumentów przemawia za tym że skargi kasacyjne nie zostaną uwzględnione. Jednakże nawet w razie ich uwzględnienia i nie podzielenia przez NSA wcześniejszego stanowiska WSA w Warszawie oraz Prezesa URTiP, co najwyżej może zostać stwierdzona nieważność decyzji o odmowie rezerwacji częstotliwości UMTS dla tych spółek. Wyrok taki w żadnym przypadku nie będzie powodował ani unieważnienia przetargu UMTS, ani też uchylenia decyzji o rezerwacji tej częstotliwości dla P4 Sp. z o.o., bowiem kwestie te w ogóle nie są przedmiotem tych skarg.

Zarząd spółki P4 stoi na stanowisku, że decyzja dotycząca rezerwacji częstotliwości przyznana P4 jest prawomocna i ostateczna.
Sprostowanie dotyczące rewelacji agencji ISB opublikował również Urząd Komunikacji Elektronicznej.

30 sierpnia 2006

P4 może stracić licencję na UMTS

Tydzień złych wieści dla nowego operatora P4. Po przesunięciu terminu oficjalnego startu przyszedł czas na komplikacje po-przetargowe.

Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej powiedziała agencji ISB, że istnieje duże ryzyko utraty przez P4 licencji na UMTS. Już 12 września odbędzie się pierwsza rozprawa w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, który może unieważnić przetarg ze względu na błędy proceduralne.
Sądy cały czas zgłaszają zastrzeżenia co do procedur przeprowadzanych przez nas przetargów. Istnieje duże ryzyko, że polegnie przetarg na UMTS, w którym uczestniczyło P4.” – powiedziała Streżyńska dziennikarzom.
W tej chwili dookoła sprawy UMTS jest w sądach 25 postępowań. Kwestionowane jest w zasadzie wszystko, jeśli chodzi o procedurę” – dodała prezes.
Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nowy operator co chwilę ma rzucane kłody pod nogi. Wydaje się, że udział w całej sytuacji mogą mieć działający już operatorzy, którzy wykorzystują swoje wpływy w celu opóźnienia startu nowego operatora. Co więcej - dziwne by było, gdyby tego nie robili, gra toczy się przecież o setki tysięcy abonentów i miliardy złotych.

W przypadku unieważnienia przetargu P4 może domagać się wielomilionowych odszkodowań - zwrotu poniesionych nakładów (blisko 200 mln euro) oraz zadośćuczynienia. Kwota, jakiej może domagać sie P4 w przypadku negatywnego wyroku może sięgnąć nawet kilku miliardów złotych. uzasadnione roszczenia ułatwią uzyskanie odszkodowania przed każdym sądem gospodarczym.

W ciągu najbliższych kilku godzin spodziewany jest oficjalny komunikat P4 w tej sprawie.

Inne posty o P4.

29 sierpnia 2006

Maciej Witucki prezesem TP SA

Z dniem 6 listopada stanowisko prezesa spółki Telekomunikacja Polska obejmie Maciej Witucki - poinformował szef rady nadzorczej TP SA Andrzej Koźmiński.

Nowy prezes spółki zajmuje na razie stanowisko prezesa Lukas Banku. Do wyłonienia odpowiedniego kandydata została wynajęta międzynarodowa firma doradztwa personalnego. Według Koźmińskiego, Maciej Witucki cechuje się bardzo dobrą znajomością rynku masowego.

Główne cele nowego prezesa to poprawa wizerunku operatora wśród klientów oraz polepszenie wyników finansowych spółki.

Firma rozważy też w przyszłości możliwość pośrednictwa w sprzedaży usług finansowych.

Informacje za PAP/Onet.pl

Obserwując doniesienia prasowe na temat Telekomunikacji Polskiej oraz stanowiska prezesa UKE jasno widać polityczną rozgrywkę ekipy rządzącej. Ciężko jednak określić przyczyny takiego postępowania.

27 sierpnia rzecznik rządu Jan Dziedziczak zaprzeczył informacjom dziennika Rzeczpospolita o planowanym odwołaniu Anny Streżyńskiej ze stanowiska prezesa UKE. Sama Pani Prezes mówi, że co dzień słyszy pogłoski o nacisku, jaki polscy operatorzy komórkowi oraz TP SA wywierają na władze w sprawie odwołania jej ze stanowiska.

26 sierpnia 2006

Abonament w Tele2 tańszy o 15 proc.

Tele2 zaprezentuje 31 sierpnia swoją ofertę abonamentową. Jest to możliwe dzięki uwolnieniu tzw. pętli lokalnej. Regulator wyznaczył upust hurtowy dla Tele2 w wysokości 46,99%. Tele2 płaci TPSA za każdego abonenta 20,05 dla linii analogowej.

Więcej o WLR dla Tele2 na stronie UKE.

Puls Biznesu podaje, że nowa oferta Tele2 będzie o 15 proc. tańsza niż analogiczne taryfy w TPSA. Oznacza to, że abonament w Tele2 z 60 darmowymi minutami miesięcznie będzie kosztował około 42,5 zł. Zastanawiam się, czy przy tak niewielkiej rocznicy cen komukolwiek będzie się chciało zmieniać operatora? Uwolnienie pętli abonenckiej, to bardzo duży postęp na drodze do demonopolizacji polskiego rynku telekomunikacyjnego, jednak najlepszą drogą do obniżenia cen jest wprowadzenie takich regulacji, które umożliwią operatorom wojnę cenową.

Na dodatek w przypadku, gdy zdecydujemy się na usługę abonamentową Tele2, nie będzie możliwości korzystania z takich usług TPSA, jak Neostrada, co z pewnością odstraszy potencjalnych klientów. Sytuacja taka będzie miała miejsce do momentu, gdy Tele2 nie podpisze z TPSA umowy o bitstream'ie, który pozwoli Tele2 na świadczenie usług dostępu do internetu za pośrednictwem łącz TPSA. Pierwsze takie porozumienie zostało już zawarte przez GTS Energis.

Przydatność wszelkich usług oraz zmian na rynku oceniam przede wszystkim stawiając się w miejscu potencjalnego klienta. Wydaje mi się więc, że szkoda zachodu dla 7,5 zł oszczędności. Wydaje się więc, że powyższa oferta przeznaczona jest jedynie dla osób, które mają wstręt do naszego ukochanego monopolisty i zrobią wszystko, by tylko nie korzystać z jego usług ;)

24 sierpnia 2006

Będzie przetarg na GSM 1800

Zakończyły się konsultacje w sprawie wolnych częstotliwości pasma 1800 MHz. Po kilku nieudanych przetargach Prezes UKE postanowił wysłuchać opinii specjalistów oraz podmiotów potencjalnie zainteresowanych rezerwacją ww. częstotliwości.

Stanowiska wobec wolnych częstotliwości i procedur ich przydzielania wyrazili wszyscy operatorzy telefonii komórkowej (poza P4) oraz specjaliści. Opinie PTK Centertel, Polskiej Telefonii Cyfrowej oraz Polkomtela w wyczuwalny sposób podszyte są sugestią o rozdzieleniu wolnych częstotliwości pomiędzy już działających operatorów, co - według nich - będzie miało dodatni wpływ na rynek telekomunikacyjny w Polsce, tzn. umożliwi szerszą współpracę z operatorami wirtualnymi oraz pozwoli na oferowanie usług lepszej jakości.

Najbardziej sensowne rozwiązanie zostało zaproponowane przez dr inż. Jarosława M. Janiszewskiegom, który w swojej opinii zasugerował wykorzystanie wolnego pasma częstotliwości 1800 MHz na potrzeby telefonii trzeciej generacji (UMTS), w konsekwencji czego możliwe byłoby wpuszczenie na rynek jeszcze jednego (piątego) operatora komórkowego.
"Aktualnie pięciu operatorów złożyło wnioski o dokonanie rezerwacji częstotliwości. Łącznie wszystkie wnioski obejmują 227 kanałów, zatem przeprowadzenie przetargu jest obligatoryjne" - czytamy na stronie UKE.
Szczegółowe informacje o stanowisku każdego operatora oraz Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na stronie UKE.

30 lipca 2006

Minuta połączenia tańsza nawet o 30 procent?

Urząd Komunikacji Elektronicznej przedstawił swoje stanowisko w sprawie tzw. stawek za zakańczanie połączeń w sieciach komórkowych (ang. Mobile Termination Rates – MTR). Są to opłaty, jakich operatorzy żądają od konkurencji za minutę przychodzącego połączenia głosowego.

Obecnie na rynku telefonii ruchomej w Polsce, średnia stawka za zakańczanie połączeń głosowych w sieci ruchomej, kształtuje się na poziomie 0.1659 €/min.

Prezes UKE przewiduje w 2006 roku obniżkę stawek za usługę zakańczania połączeń głosowych w ruchomej publicznej sieci telefonicznej o 34,50%.

W chwili obecnej stawki MTR kształtują się na następujący poziomie:


Stawka MTR w T1Stawka MTR w T2Stawka MTR w T3

Obecna stawka MTR

65 gr/min48 gr/min40 gr/min
Stawka MTR na koniec 2006 r.42,58 gr/min31,44 gr/min26,20 gr/min
Różnica22,42 gr/min16,56 gr/min13,80 gr/min


Kolejne obniżki stawek MTR mogą nastąpić już w pierwszym kwartale 2007 roku.

Z komunikatu opublikowanego na stronie Urzędu nie wynika, żeby ww. obniżki miały charakter nakazu. Nie wiadomo więc, czy operatorzy mają obowiązek zastosować się do stanowiska Prezesa UKE. Analiza porównawcza danych z Polski oraz innych krajów UE wykazała jedynie pilną potrzebę redukcji stawek.

Warto zwrócić uwagę na spore róznice pomiędzy stawkami MTR1 a MTR3. Dziwię się, że pozostali operatorzy dopuszczają sytuację, by "jeden z nich" żadał dla siebie opłaty w wysokości 65 groszy za minutę.

Jeśli polskie sieci komórkowe dostosują się do harmonogramu obniżki stawek MTR proponowanych przez UKE, opłaty za minutę połączenia poza sieć macierzystą mogą spaść nawet o 30 procent. Np. w ofercie Happy Taniej po 8 miesiacach w Tak Taku minuta połaczenia może kosztować nawet około 40 groszy.

Debata o numeracji krajowej w UKE

Urząd Komunikacji Elektronicznej zaprasza na debatę poświęconą numeracji krajowej. Wyniki dyskusji z udziałem zaproszonych przedsiębiorców telekomunikacyjnych pozwolą Prezesowi UKE na właściwe ukierunkowanie działań regulacyjnych, uwzględniających potrzeby rynku i zmierzających do bardziej efektywnego gospodarowania numeracją.

Planowane jest w szczególności poruszenie następujących zagadnień:

  • numeracja dla świadczenia usługi telefonii wykorzystującej pakietową transmisję danych w technologii IP (VoIP),
  • obszary numeracyjne (łączenie, zmniejszanie, jedna strefa numeracyjna),
  • możliwości wykorzystywania numeru geograficznego w innej strefie numeracyjnej.
Więcej na stronie Urzędu.

24 lipca 2006

Kolejny chętny na GSM 1800

Niewielka firma z Torunia zamierza zawojować polski rynek telekomunikacyjny. Centernet - bo o niej mowa - należy do giełdowego potentata Romana Karkosika. Spółka złożyła już wniosek do Urzędu Komunikacji Elektornicznej o przydzielenie 66 kanałów częstotliwości w paśmie 1800 MHZ. Ponieważ chętnych na częstotliwości jest więcej, nowy dzierżawca zostanie wyłoniony w trzecim już przetargu (pierwsze dwa były nieudane).

Centernet, którego nazwa na pierwszy rzut oka kojarzy się z Centertelem, jeśli wygra przetarg, może wystartować ze swoimi usługami już na początku 2007 roku. Zastanawiające wydaje się, jak mała firma bez doświadczenia telekomunikacyjnego zamierza zawojować rynek oraz skąd weźmie na to pieniądze? Kierownictwo firmy liczy na wsparcie finansowe swojego właściciela Romana Karkosika, którego majątek jest szacowny na około 5 mld. zł.

Analitycy rynku nie pałają optymizmem. Telefonia oparta na częstotliwości 1800 MHZ nie należy już do najnowocześniejszych a koszty budowy sieci mogą się nigdy nie zwrócić. Jednak kierownictwo firmy widzi - głównie biznesowe - możliwości wykorzystania częstotliwości.

Centernet złożył wniosek o rezerwację 66 spośród 99 dostępnych kanałów. Do walki o częstotliwości po raz drugi stanie też Telekomunikacja Kolejowa (66 kanałów) oraz PTK Centertel (33 kanały).

Informacje za Gazetą Giełdy Parkiet i gazetą Puls Biznesu.

22 lipca 2006

Kobiety rządzą europejską telekomunikacją

Zdaje się, że kobiety przejęły władzę nad europejską telekomunikacja. Wielkie koncerny boją sie dam, które ani myślą być "miłe" dla niedobrych operatorów ;) Trzeba przyznać, że Paniom należą się słowa uznania za bezwzględność i nieustępliwość.

Mówię o dwóch paniach, których nazwiska wywołują popłoch wśród międzynarodowych telekomów, czyli Viviane Reding - komisarz do spraw społeczeństwa informacyjnego KE oraz Pani Annie Streżyńskiej, która z powodzeniem porządkuje polski rynek telekomunikacyjny jako szef UKE.

Wspomniana Pani Reding wydała decyzję, zgodnie z którą kraje europejskie będą mogły narzucać urzędowo ceny lokalnym operatorom. Na pierwszy ogień poszła Francja, gdzie ceny za wiadomości SMS spadną o około 18-30 proc.

Szczegóły w Rzeczpospolitej.

Ale pamiętajcie Panowie!! To my rządzimy światem!! .. a nami kobiety ;)

21 lipca 2006

UKE winne zwolnień w TPSA!?

Telekomunikacja Polska zapowiada, że w wyniku ostatnich decyzji UKE pracę może stracić aż 10 tys. pracowników! To duża liczba, jednak wydaje się, że obniżki cen neostrady oraz zapewnienie innym operatorom hurtowego dostępu do usług mogą być dla TP dobrym interesem.

Przypomina mi się sytuacja sprzed kilkunastu miesięcy, kiedy to komórkowi operatorzy zarzekali się, że nie ma sensu wpuszczać do swoich sieci MVNO, ponieważ rynek jest konkurencyjny, nasycenie wzrasta, a wirtualni operatorzy spowodują spadek przychodów firm posiadających własną infrastrukturę. Co z tego wyszło? Polkomtel, PTK Centertel oraz PTC co kilka tygodni informują, że prowadzą "zaawansowane rozmowy" z potencjalnymi kandydatami na MVNO.

Stało się tak z prostego powodu. Jeśli do tej pory nasycenie rynku sięga ZALEDWIE ok. 70 proc., to trzeba zrobić coś, żeby resztę "tortu" zagarnąć dla siebie. Wszelkie super-promocje nie przynoszą pożądanego efektu, w związku z czym należy wykorzystać operatorów wirtualnych, którzy sami poniosą koszty marketingowe i dodatkowo będą stałym źródłem przychodu dla operatora nie-wirtualnego.

Więcej o zapowiadanych zwolnieniach w TPSA i decyzjach UKE, które miałyby do tego doprowadzić, w portalu Gazeta.pl.